Orange zasypuje klientów konkursowymi reklamami i obiecuje BMW. Wystarczy wysłać SMS, wystarczy jeden... czy aby na pewno jeden? I, co ważniejsze, czy to na pewno jest losowanie?
Fenomen? Możliwe; gra, która przykleja pokolenia do komputera, włada czasem, wyznacza rytm dnia. Czy to nie za dużo jak na cyferki na monitorze?
Pchałam tylko wózek dziecięcy i zrobiło mi się niewymownie głupio (tak, właśnie głupio), gdy pomyślałam o tych, którzy „pchają” sami siebie, własny wózek. A przecież to nie mi powinno być głupio...
Polska jest krajem haseł. Polska jest pełna krzykaczy. Polska to absurd na absurdzie.