Lech Pansin
2009-12-03 07:37, aktualizacja: 2009-12-03 07:37:25
Miałem sen. Żyłem w kraju rządzonym przez byłego już dyrektora krośnieńskiego szpitala. Lekarze nie spóźniali się do pracy, a jak im się przydarzyło to przepraszali pacjentów. Premier nie popisywał się przed narodem pomysłami z kapelusza.
Nauczyciel historii w liceum powiedział nam kiedyś podczas lekcji, że nieszczęściem szkolnictwa jest niemal stuprocentowa feminizacja tego zawodu. Mówiący te słowa był wtedy jednym z trzech nauczycieli w całej szkole.
Ojciec Tadeusz Rydzyk z anteny swojej rozgłośni poprosił dzisiaj o pomoc. Radio ma bowiem problemy. Zmniejszyły się wpływy do kasy; emeryci, główna dotychczas siła sprawcza rozwoju imperium, sami mają kłopoty finansowe.