Zaloguj
Zarejestruj się
Zaloguj przez Facebook
Kanały RSS
Wszystkie wiadomości
Wydarzenia
Kultura
Cywilizacja
Styl życia
Sport
Portfel
Moje Trzy Grosze
MMS
Dzisiaj 19:20
jaka szkoda -:(((
Dzisiaj 14:42
Zapewniam Cię Bartku, że to zaledwie opis wierzchołka góry lodowej. Warto zobaczyć ten wspaniały duet. Jak redakcja będzie rozdawać bilety na to przedstawienie walcz, a meta jest u mnie na Tarchominie zawsze do Twojej dyspozycji
Wczoraj 23:27
Kiedy ja przyszedłem po zaproszenie na AKOMPANIATORA miałem szczęście, bo jeszcze administracja pracowała i jakiś chłopiec zniósł mi zaproszenie, ale w kasie Pani zupełnie się nie zainteresowała tym, o co ją prosiłem. Kompletne nieporozumienie, pełna olewka i załamka. W instytucji kultury tak się nie powinni zachowywać wobec recenzentów. Mimo to napisałem... Kiedy ja przyszedłem po zaproszenie na AKOMPANIATORA miałem szczęście, bo jeszcze administracja pracowała i jakiś chłopiec zniósł mi zaproszenie, ale w kasie Pani zupełnie się nie zainteresowała tym, o co ją prosiłem. Kompletne nieporozumienie, pełna olewka i załamka. W instytucji kultury tak się nie powinni zachowywać wobec recenzentów. Mimo to napisałem pozytywną recenzję, bo sztuka jest ponad wszystko, ale jak to mówią: RYBA PSUJE SIĘ OD GŁOWY
Wczoraj 11:53
mam na myśli wygraną
Wczoraj 11:46
Czy mam chociaż cień szansy?...
10 luty 2012 22:29
Miłość jest dla mnie całym życiem. Nie muszę jej okazywać. Jeżeli kogoś pokochamy, to po prostu o tym mówimy. Każdy to czuje po swojemu. Nie wszystkim to wychodzi. Jedni są prawdziwymi mistrzami słowa i gestu, inni cokolwiek zrobią obraca się przeciwko im, choćby nie wiem jak im zależało na ukochanej osobie. Cokolwiek o tym powiemy i tak wszystko jest... Miłość jest dla mnie całym życiem. Nie muszę jej okazywać. Jeżeli kogoś pokochamy, to po prostu o tym mówimy. Każdy to czuje po swojemu. Nie wszystkim to wychodzi. Jedni są prawdziwymi mistrzami słowa i gestu, inni cokolwiek zrobią obraca się przeciwko im, choćby nie wiem jak im zależało na ukochanej osobie. Cokolwiek o tym powiemy i tak wszystko jest genialnie spisane w biblijnej "Pieśni nad pieśniami". Miłość jest wszystkim i zakochani są dla siebie całym światem. Nic innego się dla nich nie liczy.
10 luty 2012 22:20
Zbigniew Kowalewski głosuje na fotografię Bartłomieja Kowalewskiego. Zbieżność nazwisk jest przypadkowa, ale podziw dla talentu i oryginalności ujęcia prawdziwy.
7 luty 2012 16:06
Ale jak to w końcu jest, co się liczy , głosy z telefonów komórkowych dla nabicia kabzy operatorom sieci, czy jajogłowi, którzy ocenią kandydatów merytorycznie. Razem, to będzie jak za Gomułki: "Ni pies, ni wydra, coś na kształt świdra..."
7 luty 2012 15:44
Z miłą chęcią zrecenzuję i obejrzę przedtem "Akompaniatora" w dniu 8 lutego
7 luty 2012 14:08
A ja w tym gustuję... i to bardzo! Bardzo proszę o podwójne zaproszenie na dowolny wolny termin, ale jeśli można wybierać to na 11 lutego. Recenzja gwarantowana
3 luty 2012 12:58
Prawdopodobnie w marcu odbędzie się licytacja diamentu pamięci Violetty, z którego przynajmniej w części będzie można sfinansować budowę pomnika na powązkowskim grobie. Z nadzieją, że znajdzie się liczna grupa wielbicieli gwiazdy, którzy zechcą datkami uczcić wielką artystkę najbliższe grono zmarłej gwiazdy nie ustaje w pracach nad rozpoczętymi... Prawdopodobnie w marcu odbędzie się licytacja diamentu pamięci Violetty, z którego przynajmniej w części będzie można sfinansować budowę pomnika na powązkowskim grobie. Z nadzieją, że znajdzie się liczna grupa wielbicieli gwiazdy, którzy zechcą datkami uczcić wielką artystkę najbliższe grono zmarłej gwiazdy nie ustaje w pracach nad rozpoczętymi projektami. Jednym z nich jest teatralny monodram, który jest już w finalnej fazie merytorycznej korekty. Tak więc Violetta Villas nie wszystek umarła: Non omnis moriar.
2 luty 2012 12:19
Ewa Krzysiak
2 luty 2012 09:05
poproszę Rafika Schami, Baśnie z Maluli, Wydawnictwo WAM
31 styczeń 2012 23:35
Pan Wink jak zwykle upierdliwy
31 styczeń 2012 15:03
chcesz uniknąć inwigilacji swojej osoby? Nie używaj internetu i telefonu. Zamknij się w garażu, najlepiej w samochodzie pozbawionym radia i komputera. Poczytaj sobie gazetę, albo dobrą książkę. Nic nie stracisz
27 styczeń 2012 20:59
Grzecznie poproszę, bo lubię, a nawet kocham ten instrument
26 styczeń 2012 22:46
Popieram ACTA bo broni moich interesów. Kradzież własności intelektualnej trzeba nazwać po imieniu i penalizować.
24 styczeń 2012 09:33
Asekuracyjnie unikam podziękowań za życzenia, ale owszem, przydadzą nam się one na krętej ścieżce dochodzenia prawdy o Violetcie. Prawo do dostępu materiałów zgromadzonych w Instytyucie Pamięci Narodowej mam jako dziennikarz i filmowiec, natomiast Krzysztof Gospodarek jako syn Violetty Villas
23 styczeń 2012 15:16
Na prośbę moderatora uzupełniam informację o agencie używającym pseudonimu "Radek". Jest to człowiek piszący raport o możliwości pozyskania V.V pseudo "GABRIELLA" na terenie Stanów Zjednoczonych. Figuruje w raportach złożonych w IPN, sygnowanych przez porucznika Dąbrowskiego, ponieważ sam, jako dyplomata nie mógł uczestniczyć... Na prośbę moderatora uzupełniam informację o agencie używającym pseudonimu "Radek". Jest to człowiek piszący raport o możliwości pozyskania V.V pseudo "GABRIELLA" na terenie Stanów Zjednoczonych. Figuruje w raportach złożonych w IPN, sygnowanych przez porucznika Dąbrowskiego, ponieważ sam, jako dyplomata nie mógł uczestniczyć bezpośrednio w planowanych akcjach służb specjalnych PRL. Pełnił zapewne funkcje II Sekretarza d/s kulturalnych lub zastępcy Konsula PRL.
23 styczeń 2012 15:11
Młodość jest chorobą, której jeśli nie zaniedbać, mija szybko i niepostrzeżenie
Panel autorski