Pani Jadwigo-tekst jest krzywdzący dla osób,dla których Jan Paweł II był i jest autorytetem.Myślę,że lepiej jak są oni zaślepieni takim człowiekiem-bo był to wielki człowiek, niż mieli by wyznawać np.szatana.Polska jest krajem demokratycznym, więc ma Pani prawo pisać co Pani myśli.Jenak nie należy chyba mierzyć wszytkich jedną miarą.Nawet jeśli Pani jest...
Pani Jadwigo-tekst jest krzywdzący dla osób,dla których Jan Paweł II był i jest autorytetem.Myślę,że lepiej jak są oni zaślepieni takim człowiekiem-bo był to wielki człowiek, niż mieli by wyznawać np.szatana.Polska jest krajem demokratycznym, więc ma Pani prawo pisać co Pani myśli.Jenak nie należy chyba mierzyć wszytkich jedną miarą.Nawet jeśli Pani jest ateistką to warto jest także zauważyć,że są ludzie, którzy odnajdują w Panu Bogu sens życia.Papież pokazał nam tutaj jak szukać Boga i myślę,że należy mu się za to chwała.Nawet to,że mamy wolne media, w których może Pani pisać to też po części jest jego zasługa.Fajnie,że Pani była w Rzymie-są ludzi, którzy nie mają pieniędzy by tam jechać.Fajnie,że Pani widziała zbiorową histerię na Placu św. Piotra-inni jej nie widzą-wie Pani dlaczego???Bo nie jadą tam by obserować innych-to cały sekret.Dlatego są ślepi i nie widzą zbiorowej histerii. Co do relikwi to się zgadzam z Panią,że nie są one potrzebne, bo Chrystus mówił "Błogosławieni ci, którzy nie widzieli a uwierzyli".Może,źle zrozumiałem Pani tekst, ale udarzajace jest to co Pani pisze"Wierni potrzebują do swej wiary kawałków kości Wielkiego Zmarłego"Pani Jadwigo-Ja wierzę w Boga i kocham Jana Pawała II- nie potrzebuję do swej wiary kawałków kości- i dlatego uważam,że ten artykuł godzi w takich ludzi jak ja i innych, którzy prawdziwie wierzą.Pozdrawiam i przepraszam, jeśli uraziłem Panią swoimi słowami, ale boli mnie czasem to jak łatwo obraża się innych, jak łatwo ciska się kamieniami i jak ławto dokonuje się generalizacji.