Wybieram "Boing Boing", bo zapowiada się niezłe wydarzenie kulturalne, i bardzo dobra obsada:) Mój wymarzony wieczór walentynkowy nie jest jakiś wyśniony, niemożliwy lub...bardzo drogi w realizacji. Jest on po prostu wieczorem z Moją Ukochaną Kobietą, spędzonym w cichym miejscu, przy lampce dobrego wina, z nutą spokojnej muzyki, słuchanej przy...
Wybieram "Boing Boing", bo zapowiada się niezłe wydarzenie kulturalne, i bardzo dobra obsada:) Mój wymarzony wieczór walentynkowy nie jest jakiś wyśniony, niemożliwy lub...bardzo drogi w realizacji. Jest on po prostu wieczorem z Moją Ukochaną Kobietą, spędzonym w cichym miejscu, przy lampce dobrego wina, z nutą spokojnej muzyki, słuchanej przy tlącej się świecy:) i wypełniony czułymi pocałunkami:) i nic więcej mi do szczęścia nie potrzeba:) a jeśli mogę go zamienić na wizytę w teatrze, to...chętnie to wybiorę, a wieczór wyżej wymieniony zaczniemy po prostu nieco póżniej, po powrocie ze sztuki:)