Ja tam się zgodzę, trochę z Grześkiem. Bo ostatnio dość beztrosko, widzę takie tłumaczenia, że przecież to M3G, więc mogę pisać co mi się podoba. No ja bym się z tym nie zgodził. Bo po 1, nieważne czy to jest m3g czy m4563645w, ale zawsze odpowiada się za swoje słowa. Po drugie, jeśli mnie jakiś temat interesuje, to zgłębiam wiedzę na jego temat, ergo...
Ja tam się zgodzę, trochę z Grześkiem. Bo ostatnio dość beztrosko, widzę takie tłumaczenia, że przecież to M3G, więc mogę pisać co mi się podoba. No ja bym się z tym nie zgodził. Bo po 1, nieważne czy to jest m3g czy m4563645w, ale zawsze odpowiada się za swoje słowa. Po drugie, jeśli mnie jakiś temat interesuje, to zgłębiam wiedzę na jego temat, ergo moje wypowiedzi stają się merytoryczne. Oczywiście, nie oznacza to, że wiem na dany temat wszystko.
Drobnym szczegółem jest to, że ja się nie wypowiadam na tematy, o których nie mam pojęcia. Nie uważam tego za sensowne, to raz, dwa, często nasze beztroskie sądy odwracają się przeciwko nam.
Rozumiem podejście autorki, jednak nie udało Ci się uniknąć nawiązań, do części teoretycznej zagadnienia., przy której wyszły jakieś tam niedociągnięcia.