1. minister jest czlonkiem rządu, a więc czlowiekiem współodpowiedzialnym za politykę rządu (SLD, AWS...etc),
2. jeśli minister ma "jaja" i widzi, że rząd prowadzi fatalną politykę, to podaje się do dymisji, ale nasi ministrowie, np. ci, o których piszę wyżej, tych "jaj" nie mają i jeśli w przeszłości akceptowali nieudolną politykę SLD czy AWS, to teraz...
1. minister jest czlonkiem rządu, a więc czlowiekiem współodpowiedzialnym za politykę rządu (SLD, AWS...etc),
2. jeśli minister ma "jaja" i widzi, że rząd prowadzi fatalną politykę, to podaje się do dymisji, ale nasi ministrowie, np. ci, o których piszę wyżej, tych "jaj" nie mają i jeśli w przeszłości akceptowali nieudolną politykę SLD czy AWS, to teraz jest śmieszne, gdy krytykują innych i przedstawiają siebie jako "mężów opatrznościowych" - to ta sama "szajka", która już się nie sprawdziła, a teraz udają "odnowicieli"