Ewo Kuryło (pozostańmy przy nie zdrobnionej wersji, z żadną z wypowiadających się w tym wątku Ew nie czuję się dostatecznie spoufalona by używać formy zdrobniałej),
Kryteria w WKP są bardzo złożone. Każdorazowo staram się nikogo nie skrzywdzić. Wybór niekiedy jest niezwykle trudny i teksty wygrywają bądź przegrywają ze sobą o włos. Oceniam między...
Ewo Kuryło (pozostańmy przy nie zdrobnionej wersji, z żadną z wypowiadających się w tym wątku Ew nie czuję się dostatecznie spoufalona by używać formy zdrobniałej),
Kryteria w WKP są bardzo złożone. Każdorazowo staram się nikogo nie skrzywdzić. Wybór niekiedy jest niezwykle trudny i teksty wygrywają bądź przegrywają ze sobą o włos. Oceniam między innymi wkład pracy własnej przy szukaniu ksiażki, przy tworzeniu materiału. Nie jest tak, że jedynie sam tekst podlega ocenie, to jak został napisany. Ewa Krzysiak przesłała kolejny raz tekst dotyczący książki, której nie znalazła sama a otrzymała ją od redakcji. Uważam za nie fair w stosunku do innych ponowne nagradzanie tego typu teksów, tym bardziej, kiedy są inne równie dobre. Nie zamierzam się tłumaczyć z kryteriów jakie mną kierowały podczas przyznawania nagród. Odnośnie idei WKP proszę sięgnąć do linka pod listą nagrodzonych.
Widzę także, że błędem było utrzymywanie tekstu Ewy w boxie. Ewie bowiem trudno zrozumieć, że wyeksponowane teksty zawsze gromadzą więcej odsłon i komentarzy niż te, których trzeba poszukać w głębi.
Z uwagi na kontrowersje jakie wywołuje brak nagrody dla Ewy uprzejmie informuję, że od aktualnej edycji WKP zostaje wprowadzona zasada, ze w akcji nie mogą brać udziału teksty dotyczące książek, które recenzenci otrzymali od redakcji.
Temat uważam za zamknięty, pozostałe pretensje proszę kierować na moją prywatna skrzynkę, tu zakończyłam dyskusję.