Gratulacje, Paweł! O wywiad z Buzkiem, choćby krótki, z pewnością nie tak łatwo, więc respect, że Ci się udało. Kto będzie następny - może Barack Obama? ;)
A propos samego Buzka, to wszystko pięknie, tyle że... ponoć kilka dni temu, udzielając wywiadu stacji Euronews, mówił po polsku i musiał korzystać z pomocy tłumacza. Sam tego wywiadu nie widziałem,...
Gratulacje, Paweł! O wywiad z Buzkiem, choćby krótki, z pewnością nie tak łatwo, więc respect, że Ci się udało. Kto będzie następny - może Barack Obama? ;)
A propos samego Buzka, to wszystko pięknie, tyle że... ponoć kilka dni temu, udzielając wywiadu stacji Euronews, mówił po polsku i musiał korzystać z pomocy tłumacza. Sam tego wywiadu nie widziałem, ale słyszałem, że tak właśnie było. Trochę jestem zawiedziony, nie wnikałem dotąd w znajomość języków Buzka, ale sądziłem, że ma przynajmniej opanowany angielski w stopniu komunikatywnym. Jeśli jednak nie, to trochę nieciekawie rokuje to na przyszłość nowego przewodniczącego PE...