Niestety - nie wkrótce, a za kilka lat! Do tego czasu Reiss będzie uchodził za winnego. Przecież tzw. "afera korupcyjna" trwa już parę lat, a chyba nawet nie rozpoczęła się żadna sprawa sądowa. Może komuś zależy, aby nie wyjaśniło się, skąd te wielkie, lewe pieniądze się w piłce znalazły? Kibice Lecha murem stoją za swoim kapitanem -...
Niestety - nie wkrótce, a za kilka lat! Do tego czasu Reiss będzie uchodził za winnego. Przecież tzw. "afera korupcyjna" trwa już parę lat, a chyba nawet nie rozpoczęła się żadna sprawa sądowa. Może komuś zależy, aby nie wyjaśniło się, skąd te wielkie, lewe pieniądze się w piłce znalazły? Kibice Lecha murem stoją za swoim kapitanem - http://forum.wiaralecha.pl/index.php?showtopic=9239, a to daje do myślenia. Przecież nie broniliby człowieka, który "zdradził" ich ukochany klub. Jeżeli mamy słowa Piotra Reissa przeciwko słowom Janusz W., to wierzę Reissowi. Łatwo jest zniszczyć człowieka, pokazać w telewizorze skutego kajdankami. I do tego ta medialna wrzawa - od razu artykuł w Polityce o kibicach. Wygląda na to, że mamy tylko dwa święte kluby: L. i W., a reszta ma siedzieć cicho i nie podskakiwać. Zagłębie Lubin podskoczyło, zdobyło majstra, no to zjazd do niższej ligi.
Nie jestem zagorzałym kibolem, nie popieram korupcji i chuligaństwa na stadionach, ale ta sprawa nie wygląda jednoznacznie. Zobaczymy, jak w czwartek zareagują poznańscy kibice na meczu z Udine.