Już mamy wyniki... Jak to było w jednej reklamie, 'Marna szóstka'? :)
Według mnie to każdy ma prawo się cieszyć, bez znaczenia czy z jednego, sześciu, czy trzydziestu procent.
A nie wybrała go połowa polski i te obrazki pomarańczowo/niebieskie są trochę przerysowane. To tak jakby na wschodzie nikt nie głosował na Komorowskiego, a na zachodzie na...
Już mamy wyniki... Jak to było w jednej reklamie, 'Marna szóstka'? :)
Według mnie to każdy ma prawo się cieszyć, bez znaczenia czy z jednego, sześciu, czy trzydziestu procent.
A nie wybrała go połowa polski i te obrazki pomarańczowo/niebieskie są trochę przerysowane. To tak jakby na wschodzie nikt nie głosował na Komorowskiego, a na zachodzie na Kaczyńskiego.
Podobnie inne zestawienia, one tylko pogłębiają podział - po co mówić ty tępaku głosowałeś na tego!
Mimo, że się bardzo zawiodłem w tej kampanii na Komorowskim, to akurat jestem również za tym aby nie eksponować podziałów, nie ma żadnej Polski A, B czy innych. Wydaje mi się że po prostu dajemy sobie je wmówić...
Wiadomo, że każdy może mieć swoje zdanie, więc nigdy nie będzie tak, że można wybrać kogokolwiek jednogłośnie. Nie ma to więc znaczenia ile dokładnie na kogo głosowało, jedynie na kogo więcej.