Nie wiem, dlaczego kolega Nowak pisze do mnie w liczbie mnogiej, skoro nas jest jeden. "Towarzysze" chciał dodać czy co? Nie za bardzo rozumiem, dlaczego w dziennikarstwie obywatelskim ma nie być konkurencji. Czy DO nie zależy, żeby napisać więcej, lepiej i ciekawiej niż kto inny? Jeśli tak, to smutne. A konkurencja na pewno istnieje, jeśli...
Nie wiem, dlaczego kolega Nowak pisze do mnie w liczbie mnogiej, skoro nas jest jeden. "Towarzysze" chciał dodać czy co? Nie za bardzo rozumiem, dlaczego w dziennikarstwie obywatelskim ma nie być konkurencji. Czy DO nie zależy, żeby napisać więcej, lepiej i ciekawiej niż kto inny? Jeśli tak, to smutne. A konkurencja na pewno istnieje, jeśli chodzi o serwisy dziennikarstwa obywatelskiego i nie ma tu co czarować. Kwestia jak konkurować: ja i moi koledzy nie wchodzimy na Moje Miasto, żeby napisać, jacy jesteśmy świetni. Cóż, kwestia smaku.