ojej czyta się to jak folder turystyczny, żadnych konkretów tylko ogólniki, że pięknie.
Chętnie przeczytałbym, które miejsca w tym kraju warto odwiedzić i dlaczego. Niezadowala mnie sucha informacja o AIDS i narkotykach, bo to nie jest jakaś wyjątkowa sprawa dla tego regionu. Ale skoro jest tam tych narkotyków sporo, to można dorzucić jakiś smaczek,...
ojej czyta się to jak folder turystyczny, żadnych konkretów tylko ogólniki, że pięknie.
Chętnie przeczytałbym, które miejsca w tym kraju warto odwiedzić i dlaczego. Niezadowala mnie sucha informacja o AIDS i narkotykach, bo to nie jest jakaś wyjątkowa sprawa dla tego regionu. Ale skoro jest tam tych narkotyków sporo, to można dorzucić jakiś smaczek, może historyjkę wygrzebaną z prasy o jakimś królu narkotykowym, który tam mieszka lub wpadł czy jakimś gigantycznym przemycie.
Czepnę się też stylu, np. tutaj o rzucaniu okiem:
'Statki wycieczkowe zakotwiczają systematycznie, aby zaoferować pasażerom rzut oka na drugą co do wielkości na świecie rafę koralową'.
Autorka pisze o problemach wizowych w USA - czy lecąc tranzytem, czyli gdy pozostaje się na lotnisku i de facto nie przekracza granicy amerykańskiej, też są jakieś szczególne utrudnienia i wymagania dla turystów?
pozdr.