Warto też dodać, że Jaruzelski to od 1946 r. agent Informacji Wojskowej o pseudonimie Wolski, no i że ta zbrodnicza organizacja ściśle współpracowała z NKWD. Jaruzelski zwalczał podziemie niepodległościowe, sypał też swoich kolegów, nawet tych, którym zawdzięczał karierę. Wyrzucił tysiące oficerów z armii za samo pochodzenie, mimo że sam pochodził z...
Warto też dodać, że Jaruzelski to od 1946 r. agent Informacji Wojskowej o pseudonimie Wolski, no i że ta zbrodnicza organizacja ściśle współpracowała z NKWD. Jaruzelski zwalczał podziemie niepodległościowe, sypał też swoich kolegów, nawet tych, którym zawdzięczał karierę. Wyrzucił tysiące oficerów z armii za samo pochodzenie, mimo że sam pochodził z ziemiańskiej rodziny, a po 1968 r. przeprowadzał czystki antysemickie w armii, o czym pan Michnik, taki tropiciel i znawca antysemityzmu wolałby nie mówić. Jako minister obrony koordynował plany inwazji na Czechosłowację i jest odpowiedzialny za masakrę na Wybrzeżu, nie podał się do dymisji po tym, jak LWP strzelało do robotników. Pod jego rządami wojsko strzelało do górników z Wujka, a milicja skatowała na śmierć Grzegorza Przemyka - podobnie zlikwidowano ponad 100 innych osób, głównie młodych. O bł. ks. Popiełuszce powiedział, że 'trzeba, coś z nim zrobić, żeby nie szczekał' i odpowiednie służby zrobiły. Jeszcze w 1989 r. tzw. nieznani sprawcy z SB i WSW mordowali księży (Suchowolca, Zycha, Niedzielaka). Jaruzelski prawie całe życie szkodził Polsce na rzecz Rosji i współczesne władze może uczyć tylko serwilizmu. Nazywam go zdrajcą, bo działając w interesie Związku Sowieckiego wypowiedział wojnę własnemu narodowi i prosił Sowietów o interwencję, na co są dokumenty, także w archiwach KC KPZR.