Sadzę, że jak najbardziej należy przyznać rację edi78. Warto jednak zauważyć, że miasto dysponuje zarówno pewna pula pieniędzy przeznaczana dla głodnych dzieci (być może i zapewne nie jest to wystarczająca kwota), ale są też środki na pomniki oraz muzea, które oprócz upamiętniania istotnych wydarzeń zmieniają też wizerunek miasta. Moim zdaniem na lepsze....
Sadzę, że jak najbardziej należy przyznać rację edi78. Warto jednak zauważyć, że miasto dysponuje zarówno pewna pula pieniędzy przeznaczana dla głodnych dzieci (być może i zapewne nie jest to wystarczająca kwota), ale są też środki na pomniki oraz muzea, które oprócz upamiętniania istotnych wydarzeń zmieniają też wizerunek miasta. Moim zdaniem na lepsze.
Pani Jadwigo, nie chciałam w żaden sposób podważać Pani wiedzy i odbierać Pani wypowiedziom profesjonalizmu. Pragnęłam tylko zauważyć, że przeciwnie do przewidywań, artyści-projektanci odnaleźli w formie krzyża wiele inspiracji, które przełożyły się na różnorodność projektów.
A propos "tej ziemi". Chodzi o upamiętnienie słów papieża. Krzyż ma stanąć w miejscu, gdzie te słowa zostały wypowiedziane. Oczywiście krzyż zapewne wyglądałby tak samo na krakowskim rynku, czy gdziekolwiek indziej, ale tu, na pl. Piłsudskiego sposób w jaki krzyż będzie wyrastał z ziemi będzie miało szczególny, bo symboliczny wymiar.