Dobra, dobra.. Już się nie czepiam. Tylko tak jak mówiłem, to grzech być na takim historycznym wydarzeniu i napisać relację tylko z jego części...:P O Behemotha już mi nawet tak bardzo nie chodziło, bo choć nie byłem, to wiem, że były potworne korki w Wawie:P Nie byliście na koncertach Anthraxu i Megadeth, to Wasza strata:P Ja przeczytam relację w innych...
Dobra, dobra.. Już się nie czepiam. Tylko tak jak mówiłem, to grzech być na takim historycznym wydarzeniu i napisać relację tylko z jego części...:P O Behemotha już mi nawet tak bardzo nie chodziło, bo choć nie byłem, to wiem, że były potworne korki w Wawie:P Nie byliście na koncertach Anthraxu i Megadeth, to Wasza strata:P Ja przeczytam relację w innych serwisach, a Wy straciliście okazję do świetnej, muzycznej uczty, o!:P W każdym razie dziękuję za fotki:)