Przemówiła śląska krynica mądrości i jedynie słusznej wiedzy. Pokaż zdjęcie swoje odważniaku, jak tak zaczynasz pouczać! Co? Myślisz, że mnie poruszają twoje niby próby pognębienia mnie, ukazania, jaki to jestem głupi, bo jestem nacjonalistą? Właśnie będę się wypowiadał na ten temat jako nacjonalista, bo dla mnie nie ma nic cenniejszego niż Polska, Jej...
Przemówiła śląska krynica mądrości i jedynie słusznej wiedzy. Pokaż zdjęcie swoje odważniaku, jak tak zaczynasz pouczać! Co? Myślisz, że mnie poruszają twoje niby próby pognębienia mnie, ukazania, jaki to jestem głupi, bo jestem nacjonalistą? Właśnie będę się wypowiadał na ten temat jako nacjonalista, bo dla mnie nie ma nic cenniejszego niż Polska, Jej interes, Jej całość. Nie po to zakładam mundur Wojska Polskiego i pokazuję wraz z towarzyszami z grupy rekonstrukcyjnej przeszłość i walkę o Polskę, żeby mi piąta kolumna z Niemiec podważała to, o co walczyli moi dziadowie i w 1920 i w 1939 i w 1945.
Czyli obrona interesu Narodu Polskiego przed bandą folksdojczy to ksenofobia? Ach, ten wasz śmieszny, lewacki zarzut rasizmu. Tak, jak widzę takich jak wy - jestem ksenofobem najgorszym z możliwych. I nie gadaj mi tu o tym, jaki to RAŚ wspaniały, przykład idzie z góry. Wasz guru, Gorzelik, bardzo udatnie parafrazował przemówienie Lloyda Georga o małpie i zepsutym zegarku. A autonomię dostaliście, nie bo "Polska obiecała" tylko dlatego, że rząd obawiał się, że będziecie chcieli powrotu do Niemiec i by mniejszość niemiecką jakoś ugłaskać. To pokazuje, jacy byli i są ślązacy. To co, innym też mieliśmy coś dawać? Tacy Wielkopolanie czy ludzie z Mazowsza walczyli o Polskę, a nie o autonomię czy inne nagrody. Największą nagrodą była NIEPODLEGŁOŚĆ i to była najlepsza zapłata za trudy.
Walka z nacjonalizmem polskim? Litości, to po chuja w ogóle były te jebane Powstania Śląskie!? Polska to Polska i polski nacjonalizm też wchodzi w zakres tego pojęcia i koniec. Co wy myślicie, że jesteście z innej planety? Że obok stać będziecie? A tu masz coś a propos "wyimaginowanego wroga": http://miasta.gazeta.pl/katowice/1,35019,6991132,PZPN__Fani_Ruchu_maja_kibicowac_po_polsku.html
I nigdzie nie piszę, jacy to ci Polacy są pokrzywdzeni ani nie biadolę. W obecnych czasach to wy zaczynacie nas przewyższać pod tym względem, a już najbardziej płaczecie nad niemieckimi ofiarami na Śląsku. Jaka to tragedia! Jaka niesprawiedliwość! A właśnie, że sprawiedliwość! Akcja rodzi reakcję, bardzo dobrze zauważyłeś! Zaatakowali nasz kraj, to potem razem z ruskimi im ładnie podziękowaliśmy. To odpowiedź na "Bezczelnie zabraną autonomię". Jak najbardziej słusznie, co myśleliście? Na jakim świecie ty żyjesz? Sądzisz, że komuchy by wam pozwoliły zachować autonomię przy totalnej centralizacji państwa? Wśród folksdojczy ślązaków była nad reprezentacja. Im też bardzo ładnie podziękowano za "ofiarną walkę z niemieckim okupantem". I ten wasz śmieszny argument - że to fobie. Nie byłoby ich, gdyby nie wasza działalność. I to nie żaden wyimaginowany wróg, stoicie w jednym szeregu z taką Steinbach. Na mnie najeżdżasz, że jestem fanatykiem a sam masz głowę nabitą propagandą, tylko w drugą stronę. I kto w ogóle powiedział z całą stanowczością, że moje poglądy są złe? Ach, to lewackie przekonanie o wyższości poglądów pogrobowców Marksa i Engelsa nad resztą... Następny przykład: http://www.slonsk.de/Slonsk/Abni/GSOS/NiemcyAutochtiniSlazacyPolacy.htm
Nie dość, że zdrajca, to jeszcze manipuluje Historią, faktami (jak to antypolski niemiecki pies - ma to we krwi), a jego wiedza historyczna jest równa zeru. Słyszałem pomysł o dwujęzycznych tablicach już... (Jak w Szlezwiku duńskim. Nie musze mówić, jak zareagowali Duńczycy. Powiedzieli: NIE!). A propos tej strony, szczególnie zabawnie jest przy wyjaśnianiu, dlaczego okupowali nas sowieci... I oni, biedni Niemcy i ślązacy nie wiedzieli, dlaczego się ich wypędza i morduje. Inny fragment tej samej strony, na inny temat:
"Shaber prywatny i oficjalny sprzętami z Wrocławia i nnnych shlonzskich miast trwał wiele lat po wojnie a magazyny wielu muzeów "prawdziwie polskich" nadal wypełnione są dorobkiem Shonzsoków. (Dyrektor Rusczyc z Muzemum Narodowego w Warszawie użala się, że może eksponować zaledwie 1,5% zbiorów). Płyty nagrobkowe przerobiono bezpośrednio na Kirchhofach skuwając - majzlując napisy. Zwłoki ludzkie bezczeszczono prenetrując groby.
Jak można iść z takim " dobrobkiem kultury" do Europy, gdze nie ma oznak działań zmierzających do naprawiena zła ?"
Napisał miłośnik narodu, którego największym dorobkiem kulturalnym, „szczytem kultury” była budowa komór gazowych, masowe mordy, grabież i totalne niszczenie dorobku kulturalnego. Nie my wojnę wywołaliśmy.
"Proponuje zatym rozwiązanie na miarę Europy nowych czasów, a rotundę kostjuszkowską zamienić w Rotundę Pamiynici - obłożyć wyrzuconymi bezładnie na hałdy w podwrocławskim Mirkowie tysiącami nagrobków z wrocławskich cmentarzy, dokumentując w ten sposób powojenne barbarzyństwo, tragedie totalnie wypędzonych i zemstę "zwycięzców" która ojawiła się zniszczeniem nawet mogił calych pokoleń Shlonzoków."
Prosta sprawa - każda akcja wywołuje reakcję, jak już ustaliliśmy. Oni niszczyli, grabili, palili, rabowali nas - my (i ruscy) się zemściliśmy, jak święte prawo zemsty pozwala a nawet nakazuje. Niemców spotkała sprawiedliwość dziejowa, naturalną koleją rzeczy dosięgła ona także śląskich kolaborantów. Tyle.