Dostałem dramatycznego maila, że powinienem zabrać tu głos - cytuję "we własnym interesie", idzie bowiem rewolucja, jak krzyczy tytuł tego tekstu. Czytam tekst i komentarze i zastanawiam się o co właściwie chodzi? Serwis, który stoi w miejscu i nie rozwija ma zadatki, by paść w błyskawicznym tempie. Pisanie o zjadaniu własnych dzieci przez...
Dostałem dramatycznego maila, że powinienem zabrać tu głos - cytuję "we własnym interesie", idzie bowiem rewolucja, jak krzyczy tytuł tego tekstu. Czytam tekst i komentarze i zastanawiam się o co właściwie chodzi? Serwis, który stoi w miejscu i nie rozwija ma zadatki, by paść w błyskawicznym tempie. Pisanie o zjadaniu własnych dzieci przez rewolucję w kontekście łapek, nie tylko wydaje mi się nieadekwatne, ale też pozbawione - muszę to napisać - sensu. Łapki mogą się podobać lub nie, można je ignorować lub używać, ale robić z tego istotę problemu????? Czynić odniesienia do Rewolucji Francuskiej? Ton tekstu wydaje mi się przesadzony i najgorsze, że nie wiem czemu ten artykuł ma służyć, bo problemu nie ma, jest wydumany... Nie widzę zależności między zabraniem tu głosu, a ochroną własnego interesu...