Niestety, Pani Anno, kreacjoniści zasługują na szacunek, jak każdy inny człowiek - ale ich poglądy nie. Czy szanowałaby Pani poglądy wyrażane na całym świecie na podobnych konferencjach, gdyby chodziło o udowadnianie istnienia wróżek albo krasnoludków? Chyba nie, więc proszę traktować serio - niekoniecznie wszystkie bzdury, które ludzie są gotowi...
Niestety, Pani Anno, kreacjoniści zasługują na szacunek, jak każdy inny człowiek - ale ich poglądy nie. Czy szanowałaby Pani poglądy wyrażane na całym świecie na podobnych konferencjach, gdyby chodziło o udowadnianie istnienia wróżek albo krasnoludków? Chyba nie, więc proszę traktować serio - niekoniecznie wszystkie bzdury, które ludzie są gotowi opowiadać - tylko lepiej swoich czytelników.
Panie Tomku, pełna zgoda. Nie warto czytać... Ale trzeba się bać - to w końcu pod szyldem i w lokalach dwóch trójmiejskich uczelni wyższych! Wstyd i skandal.
Panie Grześku, gratuluję zacięcia. Szkoda tylko, że stosunek długości Pana postu do długości pozostałych jest odwrotnie proporcjonalny do liczby publikacji naukowych (w uznanych czasopisamach) na temat kreacjonizmu i ewolucjonizmu. Tylko te ostatnie mają swoje miejsce w nauce, te pierwsze pozostają domeną ludzi, którzy nie przyjmują faktów do wiadomości lub ich nie rozumieją. Podobnie jest z Pana postem. Jeśli wszystko tak świetnie Panu gra - Pismo św. ze współczesnym (a nie przedwczorajszym, jak darwinistów) obrazem nauki - to gdzie Pana nagroda Nobla??? Tysiące ludzi marzą o obaleniu najpewniejszych prawd nauki. Teoria ewolucji do takich należy.