2009-05-18 20:16:38
Temat:
Tragedia... Absolutnie mi się nie podoba i postuluję
natychmiastowy powrót do starej wersji, w której
można dokonać pewnych modyfikacji nie naruszając
jej layoutu.
Widać, że projektantem strony W24 jest ta sama
osoba, która przygotowywała równie mało udany
layout strony http://www.polskatimes.pl zbliżony charakterem do gazety „Polska The Times”. Polska edycja tej gazety zresztą ma równie fatalny layout (swoją drogą dziwię się, że tak renomowana firma nie wymusiła bardziej profesjonalnego opracowania).
Gdyby te projekty dać do oceny typografowi, suchej nitki by zapewne na nich nie zostawił. Niedobrane względem siebie czcionki (fonty), tendencja do używania zbyt dużych fontów, nieprofesjonalnie stosowana interlinia (często albo zbyt duża albo zbyt mała powodująca zachodzenie na siebie górnych i dolnych szeryfów poszczególnych znaków), jarmarczna kolorystyka, często zbyt duże fotografie...
Ogólnie: groch z kapustą. W ogóle odnoszę wrażenie, że autor projektu ma kłopoty ze wzrokiem bo musi mieć wszystko wypisane dużymi literami.
Rozumiem, że wygodniej jest zapchać całą stronę wielkimi zdjęciami i dużym tekstem – przedtem trzeba było więcej treści... Zmierzacie w kierunku tabloidów? A może „Pudelka”?
Zaproponowane symbole graficzne są prymitywne, a przecież wystarczyło by ogłosić konkurs na akademii sztuk pięknych i studenci zaprojektowaliby spójną graficznie serię piktogramów, w zharmonizowanej spokojnej kolorystyce.
Niestety muszę zgodzić się z jedną z przedmówczyń, że wygląda to na wprowadzanie zmian dla samych zmian. To zdecydowany krok do tyłu. Możecie oczywiście uznać, że się czepiam ale dajcie ten
projekt do oceny fachowcom to dowiecie się jakiego gniota chcecie promować. Osoby, które zatwierdziły ten projekt straciły w moich oczach bardzo wiele. Rozumiem, że nie każdy musi mieć wyczucie graficzne ale zawsze można skorzystać z pomocy obiektywnych specjalistów. Wy to załatwiliście we własnym gronie, które okazało się niestety mało kompetentne.
Zresztą wystarczy obejrzeć wyniki sondy (w której przezornie nie umieściliście opcji „Nie podoba mi się” – fajna manipulacja...) albo poczytać opinie internautów, żeby poznać rzeczywistą ocenę Waszego wynalazku.
O funkcjonalności nie będę pisał, wiele funkcji nie działa jak należy ale to zapewne można poprawić.
Również nie podoba mi się nowe nazewnictwo wprowadzone zamiast „piórek”. Przez lata
dopracowaliście się jakiegoś własnego systemu aby teraz w ciągu jednej chwili wywalić go do śmietnika.
Czy przyznacie się do błędu czy będziecie brnąć w to
bagno dalej?