Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Autor

Małgorzata Mrozek

4

offline (29 maj 2012 23:48)

Pozycja materiału w rankingach:

175 miejsce

Dział: Blog

Ocena: 5pkt

Oceń:

Dzień bez redakcji dniem straconym


Niezadowoleni autorzy i sfrustrowani redaktorzy – tak zakończył się prima aprilisowy dzień bez redakcji. Moderatorzy obywatelscy otrzymali zabawki, a przed północą spakowali swoje kredki i poszli w siną dal. Na placu boju pozostał naczelny, by choć w minimalnym stopniu doprowadzić serwis do porządku.

Dzień redakcyjny zaczął się dla mnie rano, może nie tak wcześnie, bo po siódmej. Na dzień dobry – zabawa z wagami i okienkiem z galeriami. Poza pretensjami ze strony naczelnego, który tego dnia wcielił się w rolę marudnego komentatora, obyło się bez przeszkód. Dałam radę (dzięki Tomek). Później było coraz gorzej. Okazało się, że moderacja materiałów wymaga więcej uwagi niż byłam w stanie temu poświęcić. Poza ogólnymi uwagami, nie jest łatwo wskazać konkretne błędy, przede wszystkim stylistyczne. W pewnym momencie w każdym zdaniu widziałam błąd – wtedy spasowałam. Niestety, w między czasie, mimo niedowierzania redakcji, pojawiły się problemy techniczne, jak np. brak możliwości zmiany działu. Czy to był zatem dzień bez redakcji? Nie do końca...

1 kwietnia był dniem poświęconym zabawie w moderatora. Poza przerwą na wyjazd na zajęcia, które się nie odbyły, na czacie byłam obecna do wieczora. I przez te godziny doszłam do niepokojących wniosków. Po pierwsze, redakcja nie jest w stanie wychwycić wszystkich błędów, nie zajmuje się tylko redakcją artykułów. Czy oni mają jakieś rozdwojenie jaźni, że mimo wszystko dają sobie jakoś radę? Chyba tak. Po drugie, nie jestem wcale tak uparta, jak sądziłam. Wielu autorów wytrwale nadsyłało wciąż te same materiały, nie nanosząc poprawek. Nie zdziwmy się więc, jeśli redakcja nam szybko osiwieje. Po trzecie, skupienie, uwaga – bez tego nie da rady. Każdy tekst trzeba przeczytać dokładnie, to nie takie hop siup. A mimo wysiłku włożonego w pracę, na stronie pojawiały się błędy. Przyczyna? Brak organizacji (przynajmniej w naszym przypadku). / Fot. Redakcja

Zaobserwowałam, że w pracy redaktora wkurzające są nie tyle same błędy popełniane przez autorów, co marudni, narzekający i wiecznie niezadowoleni użytkownicy. Wiem, to brutalne. Jednak skacząc z jednego zadania do drugiego, dochodzi do nas głos autora, który: a) wszystko wie lepiej, b) uważa, że redaktorzy nie ludzie i nie powinni popełniać błędów, c) za spowolnienia w serwisie i problemy techniczne obwinia nie informatyków, ale kogo? Oczywiście – redaktorów. Koniec tego narzekania. Wbrew pozorom, było mi wesoło, choć może był to tragiczny śmiech, bo patrząc na dezorganizację na redakcyjnym czacie, oczy same wywijały mi fikołka. A ja się rządzić nie chciałam.

Dzień bez redakcji na pewno był nauką. Pokory. I wiem już skąd brać zdjęcia do artykułów. Bo niestety niczego więcej się nie nauczyłam. Za to zamiast ślęczeć nosem w moderacji, lepiej będzie zaprzyjaźnić się bardziej ze słownikiem poprawnej polszczyzny. Akcję najbardziej trafnie podsumowała Natalia: „No, to udowodniliście sobie, że jak dacie za dużo władzy, to użytkownicy rozniosą w24 w drobny maczek”. A do tego nie było tak daleko. W serwisie pojawiła się „relacja” z meczu, która w ciągu kilku minut zebrała kilkadziesiąt negatywnych komentarzy – brawo. Ale... była autorska. Czyż nie o to chodzi? Materiały autorskie górą! Śmiechu (oczywiście nie zawsze). Zabawki w postaci uprawnień redaktorskich z całą pewnością nie powinny należeć do autorów.


Małgorzata Mrozek OFFline profil autora

Autor: Małgorzata Mrozek

Napisz do autora

Artykuły (90) Galerie (31) Średnia ocen (4.78)

Wiek: 25 | Miejscowość: Poznań | Kraj: Polska

Ostatnie artykuły autora:

146 miejsce

Komentarze: 14

Sortuj komentarze:

Małgorzata Mrozek 02.04.2009 20:28

Ocena: Ocena pozytywna 23 Ocena negatywna 23

Sewerynie, była nas chyba siódemka. Ale jednocześnie.... maks. 5.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jarosław Jakubczak 02.04.2009 20:24

Ocena: Ocena pozytywna 23 Ocena negatywna 26

Wczorajsze doświadczenie udowodniło nam wszystkim, na czym polega rola redaktora prowadzącego. Poprawianie błędów w tekście, to tylko mały fragment tej niełatwej pracy. Sterowanie takim okrętem jak redakcja, to bardzo odpowiedzialne zadanie. Przekonaliśmy się o tym wczoraj wszyscy, niekiedy kosztem zmarnowanego wysiłku autorów. Chylmy więc czoła Redaktorom Wiadomości 24.pl , i pracujmy na to, żebyśmy w przyszłości z czystym sumieniem mogli się nazwać prawdziwymi redaktorami a nie tylko tymi "Prima Aprilisowymi". Długa droga jeszcze przed większością z nas...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Krystyna Wierzbicka 02.04.2009 20:08

Ocena: Ocena pozytywna 27 Ocena negatywna 25

ważne, że drużyna funkcjonuje...
dzień bez relacji to dzień stracony :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Seweryn Lipoński 02.04.2009 19:41

Ocena: Ocena pozytywna 25 Ocena negatywna 28

M.in. dlatego wolałem wczoraj dla bezpieczeństwa nie przysyłać żadnego materiału.

Ale chyba warto było przeprowadzić taki eksperyment - choćby po to, by potwierdzić przysłowie "gdzie kucharek sześć..." Tak z ciekawości spytam: ilu było łącznie autorów dyżurujących wczoraj?

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Kalendarz Bloga

Pn Wt Śr Cz Pi So Ni
  1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31  
2012
Maj
Poprzedni Następny
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.