Na poprawę humoru publikujemy fragmenty artykułów, które wprawiły nas w bardzo radosny nastrój. Nie podajemy ani autora cytatu, ani tytułu tekstu. Chcemy podejść z dystansem do nadsyłanych przez Was materiałów. Autorów, którzy rozpoznają swoje fragmenty prosimy o nie obrażanie się. Zaczynamy:
Artykuły
(79)
Galerie
(2)
Średnia ocen
(4.32)
Wiek: 62 | Miejscowość: Radom/Warszawa | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Pozycja autora w rankingach:
Sortuj komentarze:
Adam Degler 01.07.2007 23:39
nieprawdaż? ;)))
bywało też tak:
"Witaj Koszmarze ;)
Masz załatwione wejście na Międzynarodowy Festiwal Kabaretowy Wrocek
2006, w miejscu, gdzie będzie obsługa prasy (trafisz) będą mieli Twoje nazwisko i pewnie coś Ci dadzą (przepustkę dla prasy). Obiecałam, że zrobimy fajny materiał z tego. Jak nie zrobimy, pofatyguję się do Wrocławia i zginiesz w męczarniach z mojej ręki.
Życzę miłego dnia"
Odpowiedź:
"Dzięki Żmijko,
Teraz tylko powiedz, co rozumiesz przez fajny materiał. I jakie masz męczarnie na myśli (rozmarzyła się, ha!)
Pozdrawiam"
To już zupełne archiwum, bo osoba, z którą prowadziłem te przemiłe dialogi już w W24 nie pracuje...
Agata Ślusarczyk 01.07.2007 22:48
No ciekawe, kto jest autorem tej korespondencji? Brzmi znajomo ;)))))
Adam Degler 01.07.2007 21:43
No to jazda hi hi hi :))) z korespondencji moderacyjnej (wrzesień 2006):
"Mam nadzieję, że się nie obrazisz, tylko potraktujesz to co napiszę z przymrużeniem oka. Po przeczytaniu Twojego tekstu byłam zła. Jak można o odkrywaniu skarbów opowidać jak zromolały kustosz, który własnie oprowadza wycieczkę."
I odpowiedź:
"Ja się nie obrażam na krytykę, wręcz przeciwnie, ale Twój list wymaga odpowiedzi. Odniosłem wrażenie, że zachowujesz się trochę jak rozhisteryzowana nastolatka, który pierwszy raz usłyszała słowo "skarb" w innym kontekście, niż skarb w Srebrnym Jeziorze. Bez obrazy."
Autor usunął profil 01.07.2007 12:16
Z amatora śmiać się najłatwiej. To jak śmiać się z człowieka amatorsko uprawiającego sport, że na setkę pobiegł w 20 sekund. Jakie to zabawne.
Bardziej mnie jednak śmieszą takie kwiatki z twórczości dziennikarzy zawodowych. To jest dopiero ubaw, choć to dla niektórych może być żenujące.
A swoją drogą, skoro już tak ośmieszamy, to mogę tylko napisać, że pewien redaktor z W24 próbował mnie przekonać, że Młodą Polskę datujemy na lata 1918-1939. Nazwiska nie podam, ale jakie śmieszne, co? Ha, ha, ha...
Agata Ślusarczyk 29.06.2007 01:26
Andrzeju, nie przesadzaj! I proszę, nie rób z siebie obrońcy uciśnionych, bo nikomu nie chodzi o "pastwienie się nad amatorami". Mnie takie kwiatki po prostu wprawiają w dobry humor. Ale rozumiem, że nie wszyscy potrafią odczytać tą publikację w pozytywny sposób. Są również tacy, którzy doszukują się np. złośliwości, wyższości redakcji nad autorami, czego kolwiek. A to już zależy od ogólnego nastawienia do życia i samego siebie.
Andrzej Zaranek 28.06.2007 20:51
Dla zrównoważenia malutki przykład.
Kilka miesięcy temu wysłałem do redakcji tekst, w którym użyłem pojęcia: poznanie intuitywne.
Dostałem taki, pełen dumy mail z redakcji - poprawiono (forma zmieniona w celu utrudnienia poznania płci autora maila) słowo intuitywne - nia ma takie go słowa - na poprawne: intuicyjne. Reszta tekstu ok!!!
Tak, hmm komentować? A może odesłać do lektury dzieł z dziedziny antropozofii w celu uzupełnienia edukacji?
Jak zatem widzicie łatwo przypiąć łatkę "każdemu".
Andrzej Zaranek 28.06.2007 20:41
Jakoś dziwnie mi nie do śmiechu! Dlaczego? Agatka wybrała kilka przykładów rzeczywiście rozpaczliwych tekstów. Musimy pamiętać jednak, że wybrane cytaty nie pochodzą z artykułów zawodowych dziennikarzy. Poczytajcie i posłuchajcie bredni w wydaniu zawodówców - włosy (o ile się je ma) "stają dęba".
Dosyć łatwo jest pastwić się nad amatorami. Co się jednak stanie kiedy amatorzy sypną garścią przykładów poprawionych przez szanownych moderatorów tekstów? Równie wesoło będzie? A zapewniam, że mam kilka takich cacuszek.
Apeluję toteż o wspólne milczenie nad naszą nieporadnością. Tym bardziej, że przykłady podaje zawodowiec!
Grzegorz Korzeniowski 28.06.2007 20:32
A bo i dziennikarstwem to być nie miało :P
Mam mieszane uczucia - wszyscy się śmieją, a profesjonalnej tłumaczce się podoba ;)
Jak chcesz, mogę podesłać całość :P
Grzegorz Korzeniowski 27.06.2007 19:24
Pff, jakby było się czym przejmować :P
Autor usunął profil 27.06.2007 19:09
Grzesiek: gratuluje odwagi cywilnej... to mi sie podoba!
| Pn | Wt | Śr | Cz | Pi | So | Ni |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | |
| 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 |
| 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 |
| 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 |
| 28 | 29 | 30 | 31 | |||