Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Autor

Magdalena Tobik

offline (01 grudzień 2009 11:10)

457 miejsce

Dział: Blog

Ocena: 100pkt

Oceń:

Internet to nie Dziki Zachód


Prawo autorskie to jedna z tych dziedzin prawa, które jest najczęściej łamane w Internecie zarówno w Polsce jak i na świecie. Abstrahując od świadomego łamania przepisów prawa autorskiego, czyli mówiąc wprost - kradzieży - cudzej własności, spora część naruszeń prawa, to wynik niewiedzy. Z przepisami, a właściwie ich interpretacją, problemy mają nie tylko dziennikarze, redaktorzy, ale również sami prawnicy.

Każda szanująca się redakcja dba o przestrzeganie prawa. Nie inaczej jest w przypadku Wiadomości24.pl. Ponieważ powszechna świadomość właściwego stosowania przepisów prawa autorskiego jest wśród niespecjalistów stosunkowo niewielka, postanowiliśmy zebrać najczęściej pojawiające się problemy autorów Wiadomości24.pl i zapytać o ich interpretację dwóch najwybitniejszych polskich specjalistów od prawa autorskiego, a także jego stosowania w internecie - profesorów: Janusza Bartę i Ryszarda Markiewicza z Uniwersytetu Jagiellońskiego.

Niektórzy autorzy Wiadomości24.pl mają problem z interpretacją przepisów. Co jest przedmiotem prawa autorskiego?

Prof. Barta. Fot. Stanisław Stanuch / Fot. Prof. Janusz Barta: Problem z interpretacją prawa autorskiego mają nie tylko autorzy, ale także sami prawnicy. Wobec tego trudno jest określić przedmiot prawa autorskiego w sposób, który usuwałby wszelkie wątpliwości. Najczęściej mówi się, że chronione przez prawo autorskie jest to, co jest rezultatem pracy twórczej, artystycznej, naukowej, literackiej. Ale już samo to określenie niesie z sobą wiele niepewności, ponieważ nie jest jasne, jak rozumieć samo pojęcie twórczości. Dlatego ogromne znaczenie ma praktyka, która doprecyzowuje to pojęcie, zwłaszcza przez orzecznictwo sądowe, ale także przez literaturę i daje pewne wskazówki, które mogą być pomocne przy ocenie.

Prof. Markiewicz. Fot. Stanisław Stanuch / Fot. Prof. Ryszard Markiewicz: Najkrócej mówiąc, najczęściej każdy większy wytwór piśmienniczy jest utworem w rozumieniu prawa autorskiego. Praktyczna wskazówka jest zatem taka: jeśli masz wątpliwości, czy coś jest utworem czy nie, to dla swojego bezpieczeństwa przyjmij, że to jest utwór.
Ostatnio zaskoczyło nas orzeczenie wydane we Francji, że przedmiotem prawa autorskiego jest zapach perfum. A jeśli tak, to już jesteśmy blisko, aby uznać, że przedmiotem prawa autorskiego może być także smak potraw. Skoro uznano, że utwór może być nie tylko percepowany wzrokiem czy słuchem, ale także węchem, więc dlaczego nie smakiem.

Wiele osób uważa, że jeśli coś jest w internecie, to można z tego dowolnie korzystać. Co Panowie o tym sądzą?

Prof. Markiewicz: Po pierwsze, jeżeli masz cień wątpliwości, czy wykorzystywany materiał jest utworem to
bezpieczniej jest ująć go w cudzysłów i podać źródło. Na świecie, zwłaszcza w przypadku publikacji naukowych, panuje tendencja, że w gruncie rzeczy patrzy się przez palce na przypadki przekroczenia prawa cytatu. Natomiast bezwzględnie jest ścigane przywłaszczanie autorstwa oraz jego nieoznaczenie. Więc nawet jeśli chcesz wykorzystać cudze zdjęcie i masz wątpliwość, czy nie przekraczasz prawa cytatu, zawsze koniecznie podaj autora fotografii i źródło.
Magdalena Tobik OFFline profil autora

Autor: Magdalena Tobik

Napisz do autora

Artykuły (59) Galerie (0) Średnia ocen (4.17)

Wiek: 62 | Miejscowość: Kraków | Kraj: Polska

O mnie: redaktor - SIW Znak

Ostatnie artykuły autora:

43 miejsce

Komentarze: 13

Sortuj komentarze:

Adam Degler 27.11.2006 21:20

Ocena: Ocena pozytywna 209 Ocena negatywna 214

dziękuję:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Paulina Plizga 27.11.2006 14:48

Ocena: Ocena pozytywna 203 Ocena negatywna 192

"Ostatnio zaskoczyło nas orzeczenie wydane we Francji,że przedmiotem prawa autorskiego jest zapach perfum..."-nie ma w tym nic zaskakującego,perfumy są owocem długich i misternych badan,testów prowadzonych przez wyśmienitych specjalistów w tajnych laboratoriach.Perfumy to zawiła kompozycja rozmaitych substancji zapachowych .To nie to samo co zagotowac kapustę kiszona na bigos... :))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Marek Iwaniszyn 27.11.2006 12:53

Ocena: Ocena pozytywna 195 Ocena negatywna 176

Bardzo dobrze, że taki wywiad się tutaj pojawił. Przyznaję, że rozwiał kilka moich wątpliwości:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Kalendarz Bloga

Pn Wt Śr Cz Pi So Ni
  1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31  
2012
Maj
Poprzedni Następny
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.