Prawo autorskie to jedna z tych dziedzin prawa, które jest najczęściej łamane w Internecie zarówno w Polsce jak i na świecie. Abstrahując od świadomego łamania przepisów prawa autorskiego, czyli mówiąc wprost - kradzieży - cudzej własności, spora część naruszeń prawa, to wynik niewiedzy. Z przepisami, a właściwie ich interpretacją, problemy mają nie tylko dziennikarze, redaktorzy, ale również sami prawnicy.
Nasi autorzy często korzystają ze zdjęć na licencji Creative Commons. Czy wystarczy napisać, że ten utwór został opublikowany na takiej licencji, czy też konieczne jest dodanie znaczka, a może linka?
Prof. Markiewicz: To zależy od licencji. Zawsze należy ją dokładnie przeczytać, ponieważ są różne rodzaje licencji Creative Commons. Intuicyjnie wydawałoby się, że wystarczy samo oznaczenie Creative Commons.
A co to znaczy wykorzystanie do celów niekomercyjnych? Jeśli w tej chwili prowadzimy serwis i nie zarabiamy na nim, nie mamy żadnych reklam, ale nie wykluczamy tego w przyszłości, to czy możemy zamieszczać zdjęcia na licencji Creative Commons?
Prof. Barta: To jednak jest działalność prowadzona w celu osiągania korzyści majątkowych, nie teraz, ale w przyszłości. O wykorzystaniu niekomercyjnym mówimy tylko w przypadku inicjatyw czysto amatorskich i non-profit.
Jeżeli jesteśmy przy tym temacie – taki przykład. Pani Ania jest blogerką, prowadzi blog z przepisami kulinarnymi. Robi to celach hobbystycznych, a nie komercyjnych. Używa do niego zdjęć objętych licencją Creative Commons. Blog staje niezwykle popularny wśród gospodyń domowych. Do pani Ani przychodzi ktoś i mówi: "słuchaj, chcę ci dać reklamę na twój blog". Pani Ania się godzi i tym samym jej blog, na początku hobbystyczny, staje się komercyjny. Czy blogerka musi usunąć wszystkie zdjęcia opublikowane na licencji Creative Commons?
Prof. Markiewicz: Tak, w chwili, gdy jej blog zaczyna przynosić dochód, już nie może w nim publikować materiałów objętych licencją Creative Commons, musi więc usunąć zdjęcia, albo zwrócić się o zezwolenie na ich wykorzystanie.
A jak wygląda cytowanie z grup dyskusyjnych. Czy wystarczy podać pseudonim osoby cytowanej i źródło, czy też należy prosić tę osobę o zgodę?
Prof. Markiewicz: Nie, wystarczy pseudonim i źródło. Należy jednak pamiętać, aby nie wyrywać fragmentu z kontekstu, o ile mogłoby to zmienić znaczenie całej wypowiedzi.