Dokładność, rzetelność, rzeczowość. Zdawałoby się, że taki zestaw dziennikarskich cnót zupełnie wystarczy. Nie, nie wystarczy, jeśli piszemy do serwisu internetowego. Tu trzeba też wykazać się szybkością.
Do przypomnienia o tym sprowokowało mnie to, co przez ostatnich kilka dni działo się w Wiadomościach24.pl.Zobacz także:
Artykuły
(640)
Galerie
(41)
Średnia ocen
(3.97)
Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
O mnie: Fan dziennikarstwa obywatelskiego! Redaktor naczelny Wiadomości24
Ostatnie artykuły autora:
Pozycja autora w rankingach:
Sortuj komentarze:
Paweł Majchrzak 21.09.2009 18:34
Święte słowa ;) A najlepsze jest to, że za dwa lata kolejny EuroBasket w Polsce, tym razem kobiet:D
Paweł Majchrzak 21.09.2009 17:58
We Wrocławiu było to samo, podziwiałem Litwinów, którzy nawet kiedy przegrywali gorąco kibicowali przez 40 minut. A po meczu dalej się bawili. Oczywiście był smutek po porażce, ale i tak dla nich ta impreza, czy w ogóle koszykówka to było coś wielkiego! Do tego wspólne spotkania przy piwku ludzi w różnych barwach w ogródkach, fantastyczny widok :)
Livia Kolan 21.09.2009 17:52
Mecz był rewelacyjny! Bardzo podobał mi się również mecz Słowenia- Serbia w półfinałach- arcyciekawy i trzymający w napięciu do końca :) Ale chyba najbardziej podobała mi się atmosfera i postawa kibiców. Coś niesamowitego... Jestem pod olbrzymim wrażeniem tego, jak ludzie z różnych krajów potrafili się wspólnie fantastycznie bawić. Zero agresji, mnóstwo pozytywnych emocji :))
Paweł Majchrzak 21.09.2009 17:46
Domyśliłem się. Ale po tym, jakie Hiszpanie stworzyli show pewnie żałował tego biletu już po fakcie :P Chyba, że go tak zauroczyłaś;)
Livia Kolan 21.09.2009 17:44
Rafał, po minionym weekendzie WIEM, że nie ma rzeczy niemożliwych. Są tylko takie, o które nie chce nam się zabiegać.
Livia Kolan 21.09.2009 17:43
:)) Źle się wyraziłam, oddał mi ten bilet już po tym jak Słoweńcy przegrali mecz o brązowy medal :) Mecz Słowenia- Grecja oglądałam na telebimie przed Spodkiem. Ale za to mecz Hiszpania- Serbia już w środku :P
Paweł Majchrzak 21.09.2009 17:40
Po meczu finałowym pewnie Słoweniec był jeszcze bardziej zrozpaczony ;)
Rafał Nastarowicz 21.09.2009 17:40
więc wszystko wyjaśnione, nie było wałka ;p
myślę, że Paweł ma racje, to nie był jakis marny mały turniejik czy memoriał a wielka kontynentalna impreza i z pewnością tak łatwo nie dostawało się akredytacji.
Livia Kolan 21.09.2009 17:38
Co do zdjęcia- można było zrobić na miejscu.
Już mówiłam. Chodzi tylko o to żeby następnym razem wcześniej kombinować, dowiadywać się i próbować załatwiać. O nic więcej. Myślę, że nikt nie powinien mieć do Pawła żalu ani pretensji o to, jak się sprawy potoczyły choćby ze względów, które sam wymienił.
Udało nam się być na półfinałach i na finałach (bilet na finał dostałam za darmo od zrozpaczonego Słoweńca :)) ). Bawiliśmy się świetnie i przynajmniej nic nie "musieliśmy" :)