Pozycja materiału w rankingach:
Dziś tak wielu Autorów oczekuje na zredagowanie ich materiałów, że musimy sięgnąć po środki nadzwyczajne. Zamiast trzymać teksty i galerie w narastającej kolejce, najpierw publikujemy je z etykietką "Bez moderacji". I dopiero potem przystępujemy do redagowania. Nieźle, prawda?
Co robić? W mailu do mnie jeden z Autorów domaga się już głowy pracownika redakcji :) Autor był najwyraźniej zły, bo poświęcił sporo czasu na napisanie materiału nie po to, by czekać na poprawki, ale dlatego, że chciałby go widzieć jak najszybciej na stronie. Sprawa jasna, każdy by się wkurzył. Jasne jest też, że dbając o poziom serwisu próbujemy wyczyścić jak najwięcej błędów.
Niestety, jest nas dziś troje, a materiałów przybywa; wiele z nich wymaga uwagi, poprawek i sugestii. Jednak sporo jest i takich, które potrzebują jedynie kosmetycznych zmian, albo i bez tego nadają się do publikacji. Stąd dzisiejszy eksperyment. Skaczemy na głęboką wodę i publikujemy wszystko w dziale "Hyde Park" ze wspomnianą etykietą. Materiały nie stracą na aktualności, a stopniowo będziemy poprawiać te, które tego wymagają.
Artykuły
(654)
Galerie
(42)
Średnia ocen
(3.97)
Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
O mnie: Fan dziennikarstwa obywatelskiego! Redaktor naczelny Wiadomości24
Ostatnie artykuły autora:
Pozycja autora w rankingach:
Sortuj komentarze:
Marek Jurkiewicz 26.02.2010 21:30
Uważam, że obowiązek moderacji prewencyjnej jest zbędny. Sam widzę czasem teksty, które moderacje przeszły, ale zawierają literówki czy błędy pisowni (nazwiska, nazwy geograficzne, ortografia). Tymczasem każdy z rangą chyba nawet "Dziennikarza" ma uprawnienia, by posłać artykuł do moderacji i tak też czasem robię.
Z drugiej strony kiedyś zdarzało mi się napotykać na niepotrzebną ingerencję wydawców w tekst. Chodziło przede wszystkim o zmianę tytułów na bardziej "sensacyjne" i chęć za wszelką cenę dodania zdjęcia "ilustrującego", nawet jeżeli zdjęcie nie będzie miało nic wspólnego z artykułem, np. piszę o panu, który przegrodził drogę betonowym płotem, a osoba moderująca dodaje mi do artykułu pobrane z serwisu z tzw. "stock photo" zdjęcie z jakimś drewnianym, rozwalającym się płotkiem i w opisie daje "Płot".
Łukasz Mróz 26.02.2010 19:51
Zgadzam się z z przedmówcą - lepsza byłaby opcja do zaznaczenia przy przesyłaniu tekstu. Każdy mógłby decydować, czy chce, aby ktoś bardziej doświadczony najpierw rzucił okiem na Jego tekst, czy może szybkiej publikacji:) Takie rozwiązanie wydaje mi się być ciekawsze:)
Jacenty Płaszczyca 26.02.2010 19:23
A może opcja przy przesyłaniu, wtedy każdy autor decyduje czy chce moderacji czy szybkiej publikacji
| Pn | Wt | Śr | Cz | Pi | So | Ni |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | |
| 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 |
| 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 |
| 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 |
| 28 | 29 | 30 | 31 | |||