Nieszczęście, jakie dotknęło innych ludzi to temat trudny. Z wielu względów. Sprawa jest jeszcze bardziej skomplikowana, gdy nieszczęście to ciężka, czasem nieuleczalna choroba; zwłaszcza, gdy zapada na nią dziecko.
Artykuły
(654)
Galerie
(42)
Średnia ocen
(3.97)
Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
O mnie: Fan dziennikarstwa obywatelskiego! Redaktor naczelny Wiadomości24
Ostatnie artykuły autora:
Pozycja autora w rankingach:
Sortuj komentarze:
Autor usunął profil 29.12.2009 23:26
Prosiłbym o prawidłową pisownię mojego nazwiska.
Jeden wyraz (niecenzuralny) został wykropkowany...
Pisałem do zawistników: czy zbiedniejecie o 1 zł? Tak wiele tutaj apeli o pomoc?
kochani ludożercy
poczekajcie chwilę
nie depczcie słabszych
nie zgrzytajcie zębami
zrozumcie
ludzi jest dużo będzie jeszcze
więcej więc posuńcie się trochę
ustąpcie
kochani ludożercy
nie wykupujcie wszystkich
świec sznurowadeł i makaronu
nie mówcie odwróceni tyłem:
ja mnie mój moje
mój żołądek mój włos
mój odcisk moje spodnie
moja żona moje dzieci
moje zdanie
Kochani ludożercy
Nie zjadajmy się Dobrze
bo nie zmartwychwstaniemy
Naprawdę
Panie cenzorze. Czy teraz tekst spełnia wymagania "poprawności?"
Tomasz Kowalski 29.12.2009 23:14
Bluzgi p. Skalskiego poszły do kosza.
Beata Traciak 29.12.2009 22:28
Będę:)
http://www.youtube.com/watch?v=uszLddrymDI
Autor usunął profil 29.12.2009 22:18
Cóż ja moge dodać. Koment Sławy mówi wszystko.
Zatem powtórzę, walcz Beata o dzieci, odnoś się czasami do transcendencji (ona na pewno nikomu rozsądnemu nie powinna przeszkadzać, no chyba że...)
Tym , którzy wpierają jakieś wymyślone historie, może żal tego, że nie mają tyle samozaparcia, odwagi, nadziei, ale mają co innego...
S. Korn. 29.12.2009 22:09
Beatko, walcz o dzieci jak potrafisz ... i nie załamuj się . Jesteś wspaniałą, cudowna osobą... Bóg to widzi ...bo Bóg to esencja dobroci ukryta w sercu każdego z Nas ... Pan RN nie ogranicza pomocy na łamach W24 dla potrzebujących chorych dzieci, chce tylko coś zmienić ... to wkrótce zafunkcjonuje i będzie OK... dobro zawsze wygrywa ... IS
Ewa Krzysiak 29.12.2009 22:05
"Dlaczego boimy się powiedzieć głośno - co myślimy?"
Tak sobie myślę, że dlatego, że będzie to nie na rękę tym co myślą inaczej. I jak rzekł już pan Wojciech, by nie zostać zakrakanym i uznanym za ludzi bez serca.
Marzena Suchomska 29.12.2009 21:56
Pani Beato i proszę nie przestawać ;
Ludzie czy wy na prawdę nie macie serca - czytam tu niektóre komentarze i własnym oczom nie wierzę;
Część z was wołanie o uratowanie jednego ale jak że bardzo ważnego życia traktujecie jako metodę na popularność dziennikarza który o tej pomocy pisze - przecież dobrze wiemy że pani Beata ma w dupie za przeproszeniem coś takiego jak popularność - dla niej liczy się uratowanie choć jednego życia. I nie mówmy tu o tym ze materiały sa dodawane bez świadomości rodziców - wiemy dobrze ze na pewno p.Beata jak wiele innych osób zajmujących sie tą tematyką prosi o pomoc tylko w tedy kiedy prosi o to rodzina.
Wiele jest dzieci umierających i czekających na pomoc - do wielu ta pomoc nie zdąży dojść (polecam wizytę w hospicjum dziecięcym) ale ile radości niesie uratowanie choć jednego życia - dlatego powinniśmy korzystać z wszystkiego co mamy w obecnych czasach a co jest pomocne w ratowaniu życia.
Nie możemy mieć pretensji o ilość artykułów proszących o pomoc w ratowaniu ludzkiego życia - ofiary (rodzice, chorzy) chwytają sie czego tylko mogą by pomóc bliskim bądź sobie samemu - oni chcą żyć tak trudno zrozumieć??
Czy na prawdę jest tak wiele tu ludzi którzy nie rozumieją sensu słów " chcę żyć", " nie chcę umierać"??
Proszę was dajcie spokój Pani Beacie bo to co robi jest pomocne w pozyskiwaniu funduszy na leczenie dzieci dla których jedynym ratunkiem sa kosztowne leczenia - przecież to nie jest wina tych dzieci ze urodziły sie w takim kraju gdzie za wszystko trzeba płacić i to nie małe pieniądze.
A odnośnie składek - wcale nie płacimy małych a żeby dostać sie do specjalisty (lekarza ) trzeba czekać w półrocznych kolejkach - albo iść prywatnie czyli znowu płacić.
Więc płać i żyj - lub czekaj i wąchają kwiatki od dołu - taki daje nam wybór państwo;
A to nie jest wina tych dzieciaczków że chorują;
Dorota Beata Głowacka 29.12.2009 21:49
Beatko,jestem z Tobą.Jestem ze wszystkimi,którym nie jest obojętny los chorych dzieci.:)
Beata Traciak 29.12.2009 21:33
Kochani!To jest kwestia zaufania.nie moge napisać tego czego nie czuję,a co do granicy życia i śmierci,to również wiem,ze tę linie moze przerwać jedynie Bóg..Mój ukochany profesor nie modlł się za mnie nie przed operację,ale o mnie tak jak ja o Niego i za Niego..to przecież On musi decydowac kogo wybrać,a to sa trudne wybory..Ufam mojemu profesorowi,bo bez tego tez nie ma absolutnie współdziałania miedzy pacjentem a lekarzem..Co do dzieci?Nadal proszę o pomoc dla dzieci:-)
Jaka decyzja???Dziękuję za wsparcie,ale dostałam też niezle po d...-)NIE PRZESTANĘ WALCZYĆ O DZIECI:-)
| Pn | Wt | Śr | Cz | Pi | So | Ni |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | |
| 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 |
| 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 |
| 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 |
| 28 | 29 | 30 | 31 | |||