Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Autor

Przemysław Trubalski

Redaktor

offline (Dzisiaj 15:40)

Pozycja materiału w rankingach:

28783 miejsce

Dział: Blog

Ocena: 0pkt

Oceń:

Temat autokuszetek, poruszony przez Ewę Kowalską, podjął "Dziennik Bałtycki"


Miło nam poinformować, że "Dziennik Bałtycki", należący do grupy Polskapresse, podjął temat poruszany na łamach Wiadomości24.pl przez Ewę Kowalską. Ewa propagowała akcję przywrócenia autokuszetek.

"Autokuszetki, czyli pociągi z wagonami pozwalającymi przewieźć nie tylko pasażerów ale i ich samochody w Europie biją rekordy popularności. Niestety, w Polsce tego typu pociągi przestały jeździć trzy lata temu. Serwis internetowy Wiadomości24.pl rozpoczął akcję, która ma sprawić, że autokuszetki znów pojawią się na polskich torach. „Dziennik Bałtycki” postanowił przyłączyć się do tej inicjatywy" – czytamy na łamach dziennika.

Przeczytaj informację z "Dziennika Bałtyckiego"
Pasażerowie domagają się powrotu autokuszetek

Przeczytaj teksty Ewy Kowalskiej

Petycja o powrót kuszetek - przyłącz się do akcji
Dlaczego autokuszetka zniknęła z oferty PKP?
Przemysław Trubalski OFFline profil autora

Autor: Przemysław Trubalski

Napisz do autora

Artykuły (463) Galerie (26) Średnia ocen (4.46)

Wiek: 110 | Miejscowość: Lewartów | Kraj: Polska

O mnie: I trwaj w strychninie jak w formalinie zostanie dłużej twój uśmiech szczurzy i tą strychniną wystrychniesz na dutka tych z wazeliną na mdłych podbródkach...

Ostatnie artykuły autora:

28 miejsce

Komentarze: 43

Sortuj komentarze:

Mir Nalezińskí 24.06.2007 18:42

Ocena: Ocena pozytywna 147 Ocena negatywna 189

Już tak nie narzekajmy na Dz.B. W końcu gdyby ich dziennikarz był całkiem sk., to by temat wyłowił, zmienił treść na tyle, ze nikt by nie zarzucił plagiatu i nadał jako własny. Chyba zrobili jak należy. A wierszówka? Czy jak przekażemy policji dane o przestępcy albo zdjęcie z wydarzenia, które ułatwi im pracę, a dzięki temu oficer dostanie nagrodę lub awans, a społeczeństwo zaoszczędzi kilkadziesiąt tysięcy na śledztwie i badaniach lub szukaniu, to czy obywatelowi sie coś należy? Uczciwość mówi, że tak. Ale jaka jest praktyka (pomijam ogłoszone nagrody za wskazanie sprawcy)? mam na mysli każdą drobną lub grubszą wskazówkę? Czy mozna iść na Policję i potargowac się o cenę oferowanego zdjęcia? Pewnie nie, bo raczej gazety na to idą i płacą za zdjecia.
Za zdjęcie dla Policji np. za 250 zł, gazeta może dać 1000 zł?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 23.06.2007 23:09

Ocena: Ocena pozytywna 168 Ocena negatywna 151

Regulamin? Sprawiedliwosc? O czym my rozmawiamy??? Ludzie! Przeciez chodzi o najnormalniejsza zasade - byc traktowanym przez czlowieka, jak czlowiek!

Jesli jakis dziennikarzyna siedzi za biurkiem podczytujac W24 w tylko jednym celu - poczukiwaniu tematow, bo jemu samemu brak inwencji tworczej, to jest to - i bede sie przy tym upieral - s-stwo. Tym bardziej, ze jestesmy (mowie ogolnie, a nie personalnie) uznawani za amatorow. Amatorow, ktorzy sa idealnymi lowcami tematow... Jestesmy kuznia tematow. Nie liczy sie, ze ktos wydeptal kilometry, ze zapelnil karte aparatu. Liczy sie tylko temat, a nie czlowiek.

Rozumiem Pawla, ktory tlumaczy nam, ze niektorzy dziennikarze nie wiedza jak sie poslugiwac mailem... Ale moze to czas na to, zeby przeszli na zmywak w WB, skoro nie potrafia skorzystac z innych technologii (telefon, kontakt przez Redakcje z Autorem?) Ciekaw jestem, co by sie stalo, gdybyn przeczytal cos w DB, zacytowal autora tekstu, lekko to przeredagowal i puscil na W24 jako Hit news? Pawel, odpowiesz mi na to pytanie? Puscilbys to, czy nie?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Marcin Nowak 23.06.2007 20:09

Ocena: Ocena pozytywna 168 Ocena negatywna 159

No dokładnie Maciek, dokładnie... A to niedopuszczalne!
Może wobec tego uważnie trzeba prześledzić regulamin i zrobić tak aby było sprawiedliwie. Ot co

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ewa Kowalska 23.06.2007 19:30

Ocena: Ocena pozytywna 165 Ocena negatywna 160

Paweł, spokojnie możesz "zdradzić" całą naszą korespondencję dotycząca sprawy autokuszetek, zachęcam :)
W tym miejscu PONOWNIE dziękuję Pawłowi za zainteresowanie sprawą autokuszetek redakcję DB :)
Ponownie dziękuję też redakcji DB za podniesienie sprawy i zachęcenie do podpisywania się pod petycją :)
W żaden sposób nie czuję się dotknięta faktem zamieszczenia artykułu (i zdjęcia mojego autorstwa) w Dzienniku Bałtyckim. Ciesze się, że akcja ma większą szansę na rozpropagowanie.
NIE ZMIENIA TO POSTACI SPRAWY, że NIE ISTNIEJE współpraca między nami a zawodowcami, bo podanie w treści nazwiska autora w24 nie jest współpracą!! Prosząc Pawła o zainteresowanie szefów gazet moimi inicjatywami (trzema) naiwnie liczyłam na rzeczywistą współprace, tzn, wspólne napisane artykułu dotyczącego danego tematu, bez pobierania jakiejkolwiek wierszówki przeze mnie, bo tez nie o pieniądze mi w tym chodzi.
Zresztą źle się stało, że akurat przy autokuszetkach wywiązała sie taka dyskusja, bo to z pewnością nie pomoże akcji. Prawdopodobnie sama powinnam była taka rozpocząć przy sprawie płyty upamiętniającej wprowadzenie stanu wojennego. Ja tę sprawę pokazałam jako pierwsza, ja ją pilotowałam u prezydenta Gdańska, Dziennik Bałtycki ograniczył się do napisania artykułu nie wspominając o w24 (w tym o moim nazwisku), a Gazeta Wyborcza zrobiła z tego medialne widowisko. Brawo dziennikarze Gazety ! :)
A Nasze Miasto? Hmm, dostałam swego czasu INFORMACJE, ze mój artykuł ukazał się na NM Warszawa. To się nazywa współpraca?????????

Komentarz został ukrytyrozwiń

Oliwia Piotrowska 23.06.2007 18:14

Ocena: Ocena pozytywna 175 Ocena negatywna 154

Pawle, a co ze sprawą portalu nasze miasto?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Paweł Nowacki 23.06.2007 18:03

Ocena: Ocena pozytywna 165 Ocena negatywna 154

Beato, ponieważ znasz realia wyciągnęłaś słuszne wnioski.
Ale to nie ja powinienem to wyjaśniać a Ewa. Nie wiem ile z korespondencji mogę zdradzić. Tak na prośbę Ewy apelowałem do redakcji o wspólną akcję...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Marcin Nowak 23.06.2007 16:07

Ocena: Ocena pozytywna 160 Ocena negatywna 168

Dopiero teraz znajduję ten temat za sprawą Oliwii.
Kurde, zrobiło mi się gorąco... Czekam na rozwój wydarzeń i transparentność sprawy... Przecież na 100% można uznać ze temat jest tak specyficzny i szczegółowy, że logiczne, że powinien "należeć" do Ewy w 100%... Tak jak sexafera "należy" do Marcina Kąckiego z GW. Przepraszam za porównanie...
Ja jestem ciekaw jak się zachowały gazety Polskapresse z moją relacją z BLX. Widział ktoś może? Bo ja póki co nie mam możliwości...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Oliwia Piotrowska 23.06.2007 14:58

Ocena: Ocena pozytywna 170 Ocena negatywna 150

Nie my ich bierzemy Robercie :) zauważ, że mamy swoich rewelacyjnych felietonistów. Poza tym poprzedni felietoniści otrzymywali porządne wynagrodzenie (nie wiem jak jest teraz)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Oliwia Piotrowska 23.06.2007 14:02

Ocena: Ocena pozytywna 131 Ocena negatywna 137

A może dlatego, że gdyby przedrukował, Ewie należałaby się wierszówka? skoro do naszemiasto nie zmienia się a wkleja....

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 23.06.2007 13:57

Ocena: Ocena pozytywna 133 Ocena negatywna 145

Żenujące, ale ja się spodziewałem, że właśnie tak to wygląda. Ktoś wymyślił świetny temat, napisał dobry tekst (w tym przypadku Ewa), a jakiś dziennikarzyna z Polskapresse przylazł, mówiąc kolokwialnie, zerżnął temat i zaliczył wierszówkę. Miłe to i jakże zachęcające do współpracy... Dlaczego "DB" po prostu w ramach współpracy nie przedrukował tekstu Ewy, ale stworzył takiego gniota?

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Kalendarz Bloga

Pn Wt Śr Cz Pi So Ni
  1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31  
2012
Maj
Poprzedni Następny
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.