Kolejna niespodzianka. Już za kilka dni to Wy będziecie nagradzać najlepsze teksty tygodnia. Jak? Spójrzcie na rubrykę po prawej - Najlepsze w ostatnim tygodniu.
Artykuły
(79)
Galerie
(2)
Średnia ocen
(4.32)
Wiek: 62 | Miejscowość: Radom/Warszawa | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Pozycja autora w rankingach:
Sortuj komentarze:
Agnieszka Gierczak 27.02.2007 22:34
Czy relacje z meczu zaliczymy do kategorii "news tygodnia"?
Agnieszka Gierczak 27.02.2007 22:32
Pawle ponawiam pytanie: co z tekstami, które nie mieszczą się w podanych kategoriach?
Adam Degler 27.02.2007 13:19
Dobrze wiesz o czym mówię, Pawle! Zresztą nie skarżę się, bo ja już dobrze wiem, kto uwielbia wypychać moje teksty w niebyt. Z tą oglądalnością to masz rację, widzę to także po swoich tekstach.
Ja mówię tylko o konkretnych przypadkach, kiedy teksty autorskie, utrzymane na poziomie, spadają przez papkę w ciągu gdoziny-dwóch. I potem trzeba się znowu z nimi wpraszać do moderacji, jak się zmieni dyżurujący.
W wywiadzie z Tobą nie bez powodu pytałem, czy poznajecie nas przez moderację.
Pismo "Obywatel" ma takie motto: za nasze poglądy nie przyznają nagród. Podoba mi się.
No i w końcu już chyba jest ten czas, po ośmiu miesiącach i konkursie, żeby w końcu sformułować jasno, co redakcja uważa za dziennikarstwo obywatelskie i czy to pojęcie pasuje do W24, czy aspiracje serwisu sięgają "wyżej". No bo Najsztub zrobił wiele, żeby poważnie nie traktowano takiej działalności. No, powiedzmy, zbyt poważnie...
Paweł Nowacki 27.02.2007 10:13
Ossad!
Ty z góry zakładasz, że redakcja chce zle. Że robimy coś celowo. Jasne znajdz spisek...
Co do meritum.
Rzuciliśmy pierwszą propozycję, bynajmniej nie ostateczną. Szukamy rozwiązania uczciwego, biorącego pod uwagę różne czynniki (oglądalność, punkty, etc.).
Redakcja i tak będzie przyznawać swoje nagrody według swoich kryteriów, tzn. newsy, rzetelne dziennikarstwo publicystyczne, etc.
Zaskoczę Cię. Oglądalność i klikalność ma się nijak do poziomu (jego ustawienia) tekstu. Większość wizyt na stronach link to wizyty z wyszukiwarki Google. A to implikuje różne rzeczy...
Adam Degler 27.02.2007 08:54
Nie czarujmy się, redakcja będzie wciąż miała podstawowy wpływ na wyniki. Wyobraźmy sobie dwa teksty o teoretycznie tym samym poziomie, równie ciekawe lub kontrowersyjne. Jeden wisi na czołówce przez kilka godzin wieczorem, drugi tylko na dziale na głównej, a na czołówkę wskoczy np. na godzinę. Wyniki?
Moje obserwacje prowadzą do jasnego wniosku: niektóre teksty nie "wypunktowują się", są nawet celowo wypierane przez materiały papa-owskie, przed uzyskaniem pełnej oceny czytelników. To żenujące.
Marta Wieszczycka 26.02.2007 23:25
Uwaga - żebyśmy nie popadli w onetopułapkę. Istnieje doskonała (i niestety niebezpieczna) metoda na zwiększanie ilości komentarzy - skłócić ludzi.
Przykłady pomysłów?
"Kraków kontra Warszawa"
"Kobiety kontra mężczyźni"
"Brunetki kontra blondynki"
Żebyśmy zamiast dużej ilości dobrych artykułów nie skończyli z dużą ilością artykułów kontrowersyjnych.
Bo wtedy z dziennikarstwa obywatelskiego zrobi się gonienie za tanią sensacją i cała wartość portalu rozpłynie się we mgle zapomnienia...
Aleksandra Solarewicz 26.02.2007 11:38
Komentarze - już co najmniej 3 razy pisałam, żeby oddzielić komenty autora od komentów czytelników. Powiem, patrząc po sobie: zwykle mam sporo komentarzy i moge sobie spokojnie nabić 2 razy tyle.
Mir Nalezińskí 25.02.2007 22:14
A co zrobić z komentarzami wielowątkowymi? W punktach ktoś napisze 5 różnych komentów, z ktorych każdy dotyczy innego fragmentu artykułu albo dotyczy kilku ciekawych spostrzeżeń. A ktoś inny zrobi jedno trafne spostrzeżenie i także jest jeden koment.
Innym razem ktoś napisze 5 komentów, ale nie w jednym tekście, lecz w pięciu, bo co parę godzin wchodził na tekst i dodawał jakieś spostrzeżenie...
Nikt nie znajdzie dobrej metody za zaliczanie komentów. Zacznijmy choć od zwalczania komentów krótkich i nie liczmy ich.
Czy informatycy mogą sobie wylistować komenty wg długości łańcuchów? I Redakcja zobaczy - jaki udział mają komenty poniżej 10 wyrazów lub np. 50 znaków. Czy to jest 5, 10, czy 25% wszystkich wypowiedzi...
Mir Nalezińskí 25.02.2007 22:08
1. Może tylko zliczać liczbę komentatorów? Niezależnie od liczby komentów? Faktycznie - czasami 2 osoby prowadzą dysputę i nabijają licznik.
2. Odliczać należy komentarze typu -
- plus,
- fajne,
- :-)
- zapomniełem dodać: oczywiście plus itp.
3. Już kiedyś pisałem, że aby uznać komentarz to niech ma np. min. 20 słów. Ale ktoś replikował, że ludzie będą pisać teskty typu xxxxxxxxxxxxxxxxx. Chyba replikant przesadził... Myślę, że należy opracować definicję komentarza i uznawać, że musi być jedeno dość spore zdanie.
4. Jeśli ludziska mają prawo do kasowania wypowiedzi, to może komuś dać prawo do zaznaczania tekstów jakomś symbolem, które to wypowiedzi nie byłyby uznawane za komenty...
5. I co z komentami skasowanymi (nie widać ich, ale są liczone w statystyce)? Zostały napisane, zdjęto je w sposób subiektywny i co? Liczyć je czy nie?
Andrzej Zaranek 25.02.2007 10:27
ilość komentarzy to zły pomysł. "Automat" zlicza je beznamiętnie. Zdarza się, że autor polemizuje z komentarzami. Wówczas liczba ich rośnie w dwójnasób.
| Pn | Wt | Śr | Cz | Pi | So | Ni |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | |
| 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 |
| 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 |
| 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 |
| 28 | 29 | 30 | 31 | |||