Uruchamiamy dziś nową funkcjonalność naszej gazety internetowej. Rozpoczynamy prowadzenie bloga redakcyjnego. Znajdziecie tutaj nasze przemyślenia, uwagi, informacje, komunikaty. Zaglądajcie codziennie. Zapraszamy!
Zobacz także:
Artykuły
(463)
Galerie
(26)
Średnia ocen
(4.46)
Wiek: 110 | Miejscowość: Lewartów | Kraj: Polska
O mnie: I trwaj w strychninie jak w formalinie zostanie dłużej twój uśmiech szczurzy i tą strychniną wystrychniesz na dutka tych z wazeliną na mdłych podbródkach...
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Mir Nalezińskí 06.02.2007 12:47
Prof. MB założył swój blog. I tam -
Wysłałem sms-a, dostałem mejla, piszę bloga - NIE, NIE, NIE. Dlaczego? A dlatego: kupiłem telefona komórkowego, wysłałem sms-a i dostałem za niego rachunka. Mało? To teraz napiszę lista elektronicznego.
Mir Nalezińskí 20.10.2006 15:14
Kolejne pytanie do Profesora, który w bierniku widzi *blog*, zatem "mają blog" (nie *bloga*). Pod. - mają mikrofon, mejl, łańcuch, dom (bez a/u na końcu).
***Panie Profesorze!
Sorki, ale wczoraj zapytałem dodatkowo o deklinację nowego słowa *tag*. Czy podobna jest do wyrazu *blog*? Bo o ile się nie mylę, tłuszcza będzie znowu po swojemu deklinować...
Może oszczędzimy (a właściwie to Pan) jej błądzenia?
Pozdrawiam
Mirnal z Gdyni 2006-10-20
Przepraszam, ale Pańskie wypowiedzi są z reguły dość długie i muszę je skracać. Skróciłem i pominąłem ten problem. Ja uważam, że te wyrazy powinny się odmieniać podobnie: M. blog, tag; D. blogu, tagu; B. Blog, tag. Pozdrawiam serdecznie. Marian Bugajski. PS „Tłuszcza” to nieodpowiednie słowo na oznaczenie ogółu użytkowników języka.***
**********************
***Panie Profesorze!
Właśnie przeczytałem w Onecie –
[...]
I mam pytania - owszem, czytać [imejl], ale [email]? Czy jednak nie [emajl]? Napisano tu również *e-mailu*, ale powszechnie słyszymy w dopełniaczu i bierniku *tego e-maila*.
Ponieważ język polski nie lubi rzeczowników z końcówką -U w dopełniaczu i -A w bierniku, przeto wydaje się, że najlepszym rozwiązaniem jest - *e-mail, e-mailu {nie *e-maila*}, e-mailowi, e-mail {nie *e-maila*}, e-mailem, e-mailu*. Ale co począć, kiedy tłuszcza myśli inaczej? Podobnie jest zresztą z wyrazem *blog*, a rozpowszechnia się także w tej branży słowo *tag* (wiodące słowo artykułu). I jak je odmieniać, bo czuję, że zajdzie podobna sytuacja jak z wyrazami *e-mail, blog*...
Co Pan o tym sądzi, a ponadto - czy Pana nie śmieszą wyrazy *e-mailowy, e-mailować*? Kto wymyśla takie dziwolągi?
Z poważaniem
Mirnal z Gdyni 2006-10-19
Na temat mejla (mejlu) już się wypowiadałem, na temat blogu też. A przymiotnik i czasownik utworzony od tych wyrazów wcale mnie nie śmieszy, chociaż myślę, że lepiej byłoby te formy tworzyć od postaci już spolszczonej, a więc mejlowy i mejlować. Pozdrowienia. Marian Bugajski***
Magdalena Tobik 28.09.2006 16:04
Jasne, kamerkę, mikrofon i będzie lepszy cyrk niż na Wiejskiej
Tomasz Sawczuk 28.09.2006 15:16
Bardzo fajnie. Świetne połączenie różnych pomysłów, które już wcześniej padały.
Patryk Latacz 28.09.2006 14:55
Świetny pomysł. Będziemy wiedzieli co w trawie... eee... redakcji piszczy. :)
Autor usunął profil 28.09.2006 13:32
Oooo :-) No proszę :-) Jestem pozytywnie zaskoczony :-] I czekam na kolejne wpisy :-]
| Pn | Wt | Śr | Cz | Pi | So | Ni |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | |
| 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 |
| 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 |
| 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 |
| 28 | 29 | 30 | 31 | |||