Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Dział: Blog

Ocena: 36pkt

Oceń:

Wrocławska bufonada

  • Źródło: Gość dnia
  • 2008-03-09 18:18
  • Odsłon: 32722
  • Komentarzy: 12

Znany szerzej, jako stolica polskiego nocnego życia. Miasto studenckie, pełne rozrywek i ze świetlaną przyszłością. Na bieżąco odrestaurowywane, odzyskujące swą dawną piękność, pracujące na miano zagłębia technologicznego Rzeczypospolitej z drugim budżetem w Polsce.

Logo Forum Pismaków. / Fot. materiały prasoweGdzieniegdzie mówi się o tamtejszych bufoniastych mieszkańcach i fatalnej infrastrukturze, ale nie sposób tym przekrzyczeć haseł dudniących w nas z bilboardów oglądanych codziennie w drodze do szkoły, pracy: Wrocław – miasto spotkań.

Wakacje to czas, w którym łatwiej o zaznajomienie się z ludźmi z różnych zakątków Polski i świata. Ja miałem przyjemność poznać Kubę, Poznaniaka w moim wieku, uczęszczającego do jednego z lepszych liceów w Polsce. Był w stolicy Dolnego Śląska kilka razy. Zapytany przeze mnie, z czym mu się kojarzy Wrocław, wspomniał mi o beznadziejnym stanie dróg, mostach i Rynku. Kombinacja skojarzeń na pozór oczywista i prawidłowa, choć kwestia mostów i miana „polskiej Wenecji” poza granicami stolicy Dolnego Śląska nie jest szczególnie spopularyzowana. Mówię „na pozór”, bo przecież wiemy, jak reklamuje się nasze miasto. Chcemy być grodem rozrywki niczym Ibiza dla Hiszpanii czy Lizbona dla Portugalii, a tymczasem kilkukrotny bywalec czwartego pod względem wielkości miasta w Polsce nie ma pojęcia o naszej szumnej wizytówce – życiu nocnym. Wystarczy przejść się wieczorem po naszym Rynku – drugim największym placu w Europie – by zobaczyć zapełnione szczęśliwymi ludźmi bary, puby, kluby. Dlaczego więc nie tylko Kuba, ale i kilku innych młodych ludzi z poznanych przeze mnie zakątków kraju, słowem nie pisnęło o naszej największej atrakcji?

Dwa miesiące wakacji to frajda, bo spędzasz czas, jak tylko masz na to ochotę. Jednak któregoś dnia złapałem się na tym, że wpadłem w monotonię. Dokładnie tą samą, która spotyka nas, wszystkich uczniów, w czasie roku szkolnego. Lubię jeździć na rowerze, dlatego jeżdżę na nim często, ale w pewnej chwili zacząłem to robić nie z faktu, że to mi odpowiada, tylko dlatego, że nic innego Wrocław nie może mi zaoferować. Na jesień zostanie otwarte trzecie już centrum handlowe w tym roku i zdaje się, że to jest jedyny pomysł władz miasta na zaoferowanie nastoletnim, niepełnoletnim ludziom rozrywki. Budowa wrocławskiego parku wodnego ciągnie się w nieskończoność, a i tak prawdopodobnie nie będzie to atrakcja na tyle interesująca, żeby porównywać ją do zachodnich parków rozrywki. Na nudę są jeszcze koncerty, ale jak za nimi nie przepadasz to…przepadłeś.

Póki nie masz w kieszeni dowodu osobistego, Wrocław nawet nie zapachnie ci tym, co ma w rzeczywistości do zaoferowania. I wcale nie będę teraz wymieniał miast Polski, które dla młodzieży oferują więcej atrakcji, bo stolica Dolnego Śląska nie ma w planach walki o turystów z którymkolwiek miejscem w kraju – Wrocław chciałby stać się dla Polski tym, czym dla ubrania jest metka – marką. Smutną prawdą jest jednak to, że jesteśmy na drodze, która do zamierzonego celu nas nie poprowadzi. A nie tylko młodzi narzekają. Posiadacze pojazdów zmechanizowanych mają dość kluczenia po ulicach, aby dojechać tam, gdzie chcą. Roboty widać w centrum praktycznie bez przerwy, a nasze drogi nadal są doprawdy fatalne. Poznań zabiera nam trzy połączenia samolotowe, a my stękamy, że od nas też mogliby latać. Tymczasem, jak to jeden z wrocławskich internautów napisał „stawiamy kolejne galerie handlowe w centrum”. Boli, oj boli szara rzeczywistość, ale przynajmniej „bufonić” się nie mamy czym, bo te przechwałki na temat Rynku to i nam, wrocławianom już się chyba przejadły.

Filip Stańczyk, "Dyszka", X LO we Wrocławiu

***

Ten artykuł bierze udział w finale konkursu gazetek szkolnych Forum Pismaków pod patronatem Wiadomości24.pl. Możesz wybrać autora najlepszego tekstu konkursu, stawiając plusa i uzasadnienie punktacji.

Czytaj:

Wybierz najlepszych autorów szkolnych gazetek!
PT

Komentarze: 12

Sortuj komentarze:

Autor usunął profil 12.03.2008 23:37

Ocena: Ocena pozytywna 128 Ocena negatywna 125

myślę, że mógłby autor bardziej rozwinąć ten artykuł

Komentarz został ukrytyrozwiń

Adam Degler 12.03.2008 21:34

Ocena: Ocena pozytywna 120 Ocena negatywna 125

zbyt jednostronne, choć krytyczne spojrzenie jest ważne
ale ważne żeby nam te minusy, prawda, nie przesłoniły plusów...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Marcin Frank 12.03.2008 20:14

Ocena: Ocena pozytywna 105 Ocena negatywna 115

Świetny tekst!! Autor przedstawił bardzo ciekawe poglądy. Oczekuje na następny artykuł tego gościa

Komentarz został ukrytyrozwiń

Aleksandra Mojka 12.03.2008 18:31

Ocena: Ocena pozytywna 102 Ocena negatywna 105

Ciekawy, kontrowersyjny artykuł. Autor spojrzał krytycznym wzrokiem na to co wszyscy zachwalają.

supcio.

Komentarz został ukrytyrozwiń

karolina Mickińska 12.03.2008 17:53

Ocena: Ocena pozytywna 116 Ocena negatywna 106

Świetny tekst! Muszę przyznać, że autor bardzo obiektywnie podszedł do tematu. Poza tym świetna kompozycja i wyrazisty styl. Jestem pod wrażeniem talentu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bartosz Grzybowicz 12.03.2008 12:52

Ocena: Ocena pozytywna 112 Ocena negatywna 108

Wnioski, z którymi można się nie zgodzić, ale nie można odmówić autorowi tego, że stworzył ciekawy i dobry artykuł.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 11.03.2008 23:38

Ocena: Ocena pozytywna 121 Ocena negatywna 95

Tak się składa, że także mieszkam we Wrocławiu i śmiem zauważyć, iż nieporuszoną została kwestia nadodrzańskich wałów, które są zaiste centrum kulturalnym i rozrywkowym młodzieży w wieku licealnym. Jednakowoż uważam, iż ów artykuł oddaje w znacznym stopniu faktyczny stan rzeczy. Autor owego artykułu wykazał się erudycją i nieprzeciętną znajomością tematu. Stąd też moja pozytywna ocena rzecznego artykułu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

alojzy szyszka 11.03.2008 23:21

Ocena: Ocena pozytywna 118 Ocena negatywna 102

autor w swym tekście porusza bardzo delikatny temat, który jest dostrzegany przez niektórych mieszkańców tego pięknego miasta, przy tym bardzo ciekawa kompozycja i język.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Grzegorz Dydacki 11.03.2008 23:13

Ocena: Ocena pozytywna 119 Ocena negatywna 110

bardzo ciekawy artykuł

Komentarz został ukrytyrozwiń

Roman Prawica 11.03.2008 22:53

Ocena: Ocena pozytywna 111 Ocena negatywna 110

Podjęto tu bardzo ważki temat Wrocławia - miasta, które powoli zaczyna urastać do rangi świętego. Autor wykazał dużą odwagę cywilną i nie bał się skrytykować nawet własnego miejsca zamieszkania. Kalutor jak widać zalicza się do ślepych fanów Wrocławia, nie dostrzegając takich problemów, o jakich pisze autor. Poza tym tekst jest ciekawy i napisany lekkim piórem.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Kalendarz Bloga

Pn Wt Śr Cz Pi So Ni
  1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31  
2012
Maj
Poprzedni Następny
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.