Dyskusje o naszym kraju. Nie wiem do końca do jakiej kategorii mogła by ta grupa pójść więc wrzuciłem do cywilizacji.
Justyna Frankel 2009-07-13 10:20
Z tymi kamienicami w sumie to masz rację a ja przyznaję, że zawsze patrzyłam na nie przez pryzmat "poniemieckości". Nie wiem jak w innych miastach ale w Gdyni stanął, myślę, że już dość słynny (przynajmniej na pomorzu) See Towers. Gdańszczanie twierdzą, że to pomysł ściągnięty z WTC choć ja się z tym nie zgadzam. Jest widoczny prawie z każdej części Gdyni. Może za kilka lat będzie symbolem tego miasta. Ratusz w Jeleniej Górze, wraz z całym rynkiem i całkiem ciekawymi arkadami, jest Polski, choć kamienice wyglądają na poniemieckie.
Przyznam, że intryguje mnie ten temat. W chwili wolnej postaram się wyszukać ciekawe, piękne a przede wszystkim polskie budynki, które świadczyć mogą o naszym narodowym stylu.
Adam Lutostański 2009-07-10 13:47
Hm Justyno, to racja że bloki z wielkiej płyty trochę kojarzą się z Polską ale nie wiem czy nie lepiej pomyśleć o symbolach architektonicznych, które sami mogliśmy wybrać i które potem zostały zbudowane. Za czasów komunizmu nie do końca mogliśmy budować to co chcieliśmy. Choć np. w programie historycznym TVN Warszawa usłyszałem, że ponoć P(e)Kin jest symbolem stawiania się Polaków komunizmowi, bo zawiera wiele "polskich" elementów np. te kolumny. Ktoś może coś na ten temat powiedzieć? Można tak patrzeć na Pekin?
Druga sprawa czy kamienice to nie jest polska rzecz to się nie zgodzę. A Lwów a Warszawa itd. To myśmy te miasta budowali a one są pełne czy były pełne kamienic.
Jeszcze inna rzecz. Bardzo żałuję, że stanęła budowa Złotej 44, budynku Liebeskinda w centrum Warszawy bo ten żagiel doskonale tu pasował i wg mnie miał w sobie polskość. Mam nadzieję, że jak nadejdą w końcu lepsze czasy to ten budynek zostanie dokończony w projektowanej formie.
Co do symboli religijnych i architektury sakralnej to ja się zgadzam, że w takich budynkach mogą Polacy widzieć polskość ale mnie bardziej chodzi nie o architekturę sakralną ale o architekturę narodowopolską a ta jak taka nie musi, choć może, mieć w sobie elementy religijne.
I hm tu nie chodzi o naśladowanie ale o wydestylowanie polskości z budynku i potem wpletywanie w inne dopiero budowane budynki albo wydestylowanie polskości z abstraktu, jakby z powietrza, z myśli i wplecenie tego w jakiś symbol albo styl w architekturze i w budynku.
Justyna Frankel 2009-07-10 08:25
Trudno określić konkretny styl. Jadąc przez Polskę znaleźć można po kilka małych bloków mieszkalnych pośrodku niczego - pozostałość po PGR-ach. Bloki z wielkiej płyty - to też Polska właśnie. Piękne kamienice nie były nigdy pomysłem Polaków - dlatego są poniemieckie a nie polskie. Pałac Kultury, będący symbolem naszej stolicy otrzymaliśmy od "przyjaciół" zza wschodniej granicy. Starówka Gdańska - nie nasza, jak zapewne każda starówka. Większość nowoczesnych budynków rozpoczęło swoje istnienie na deskach kreślarskich zagranicznych projektantów.
Chyba rzeczywiście tylko "gruzowisko kiczu w Licheniu" jest takie całe polskie... tylko czy każdy Polak z dumą by się do tego przyznał?
Adam Lutostański 2009-07-10 03:35
Niedawno czytałem, iż w 18 wieku Niemcy zdecydowali się, że ich stylem narodowym będzie neogotyk.
Z wiki:
"Styl narodowy – termin określający poszukiwany w krajach europejskich w XIX i na początku XX wieku styl, zwłaszcza w architekturze i rzemiośle, który opierałby się na formach specyficznych dla danego państwa, i który w sposób świadomy dla twórcy dzieła i jego odbiorcy byłby nośnikiem pewnych idei: narodowościowych czy czasem nawet nacjonalistycznych[1]."
Mam takie pytanie: Czy uważacie, że można by dziś w Polsce budować zgodnie z polskim stylem narodowym i jak można by ten styl zdefiniować? Jakie formy byłyby specyficzne dla naszego narodu? Jak można by wpleść polskość w architekturę/budynek? I czy są elementy w architekturze, które można by uznać lub wykreować na polskie (tzn takie, że ktoś oglądający taką budowle/budynek pomyślałby 'O, polski styl' lub 'O, Polska')?