Pomagamy sobie przy tworzeniu tekstów i zdjęć
Jolanta Paczkowska 2009-07-01 19:52
O, Grażyno, jakby jak by było takie proste... ;)
Gdzieżby! Wtedy się zastanawiam - gdzież bym mogła tego się dowiedzieć?
Sama się często nad tym zastanawiam i nie wiem, czy nie robię błędu.
BARBARA Romer Kukulska 2009-07-01 19:15
Jasne, Jolu, przecież jesteś dla mnie wyrocznią ;))
Z kolei pod art napisałam taki trochę dziecinnie śmieszny koment, ale dlatego by nie podkreślać wagi aż "państwowej". To rzeczywiście drobiazg.
Ciekawostką jest jednak to, że art będąc w blogu redakcji nie figuruje na liście moich artykułów, tym samym licznik pokazuje co innego niż lista. Ale to jest maluteńki pikuś, zdecydowanie bardzoej smuci fakt mnie, że skoro już redakcja umieściła art w blogu , to zaniedbuje lansowanie go, a więc nie spodziewam się wielkiego napływu materiałów, ani ożywienia serwisu w tym temacie.
Jolu, dziękuję gorąco!
Jolanta Paczkowska 2009-07-01 18:56
To co, Basiu, wyrzucamy przecinek?
Małe wyjaśnienie: o zabranie głosu w wątku zostałam poproszona.
Rafał Nastarowicz 2009-07-01 18:47
Dokładnie, też wychodzę z założenia, że redakcja ma ważniejsze sprawy na głowie niż przejmowanie się jednym niewłaściwym przecinkiem.
Jolanta Paczkowska 2009-07-01 13:15
"Koszmar egzaminów. Opiszcie te, swoje" - moim zdaniem błąd.
I to nie tylko interpunkcyjny. Nie tylko zbędny przecinek, także słowo "te".
Tytuł - moim zdaniem - ma charakter szkolnego wypracowania. ;)
Ale pasuje do konwencji. :)
Moja propozycja brzmiałaby: "Koszmar egzaminów. Kto tego nie zna?"
Rozumiem jednak, że efekt byłby skromniejszy. ;)