Dawajcie wszystko, co może w jakiś sposób rozruszać ten skostniały grajdołek i wywoła rzeczową dyskusję o stanie sztuki i jej postrzegania.
Beata Pflanz 2009-08-24 06:51
Hm... ja już założyłam taki wątek, tyle że w innym miejscu. Na pewno każdy z nas określa swoje kryteria. Na pewno - pojęcie sztuka i to co za nią jest uważane - jest niezmierzalne, indywidualne - każdy odbiorca robi to na swój własny sposób. Już w połowie 20 wieku znany artysta, powtarzajac pogląd głoszony już wcześniej przez innych powiedział, że sztuką może być wszystko... jednak ja nie do końca się z tym zgadzam, bo skoro wszystko, to i nic jednocześnie. A w tym wszystko, na pewno nie mieści się - w moim odczuciu - mordowanie, krzywdzenie itd. żadnych istot - bez względu na ideę temu przyświecającą. Paskudne jest też dla mnie wszelkie "podglądactwo" i bliżej (według mnie) takiej sztuce do "brukowca" niż sztuki. W klasie "pop" lokuję wszelkie działania komentujące polityczną codzienność.
Łatwość widzę w działaniach naruszających poglady religijne - nie ważna jakie to wyznanie.
Marta Jenner 2009-06-27 13:12
To także mój typ:
link
Marta Jenner 2009-06-27 13:05
W moje osobiste kryteria doskonale wpisuje się Banksy, który jest prowokatorem zmuszającym do korzystania z szarych komórek.
Kiedy pierwszy raz zobaczyłam to: link pomyślałam: co za fantastyczny skrót myślowy!
Marta Jenner 2009-06-27 12:35
Nie zrozumiałeś mnie, Tomku. Miałam na myśli wszelkie symbole religijne, nie tylko chrześcijańskie, a chodziło mi o to, ze reakcja ze strony wierzących jest łatwa do przewidzenia, więc i wysiłek intelektualny artysty raczej skromny.
Livia Kolan 2009-06-26 16:07