Tu już można pisać na tematy dowolne.
Karolina Hermann 2010-08-18 13:44
Słuchajcie... wczoraj o moje okno obił się gołąb... mieszkam na rogu, więc próbował lecieć dalej - obił się o drugie okno w innym pokoju. Zgarnęłam więc go do domu, skrzydełka ma ok, nie wygląda na atakowanego przez cokolwiek, obrączki nie ma.
Pisałam do zoo w Gdańsku - nie pomogą(proponowali pisać do Urzędu Miasta - wydział kryzysowy. śmieszne :), do Towarzystwa Ochrony nad Zwierzętami - też nie pomogli ( sugerują schronisko)
Co ja mam z nim zrobić ?
Wygląda na całego, ale nie lata.
Póki co nocuje w transporterku mojego królika.
Ale co dalej....