Kto ją lubi, kto nie, kto się interesuje, niech pisze.
Artur Bartkowiak 2009-07-29 23:07
Politycy to wdzięczne źródło informacji dla DO. Każda obecność w mediach dla polityka to prezent, więc dlaczego nie miałby rozmawiać z DO? Polityka mnie interesuje. Bardzo podobna jest do sportu, w szczególności do piłki nożnej. Gra zespołowa, faule, gole samobójcze, zmiany, transfery... Sport i polityka mają bardzo wiele wspólnego.
Przemysław Poznański 2009-07-29 22:50
Jak to pięknie ktoś kiedyś powiedział "interesuj się polityką, bo inaczej ona zainteresuje się tobą" i tego się trzymam :)
Rafał Nastarowicz 2009-06-26 14:05
nie, podziękuje jednak. Zdecydowanie wole sport niż politykę. Tym bardziej po tym, co się dzieje w moim mieście
Ewa Karnowska 2009-06-25 14:04
Nie zgodzę się z tobą Rafale. To co mówisz, to co co widzisz w mediach. Dlatego widzę przyszłość w dziennikarstwie obywatelskim na tym polu; nikt z nas nie ma powodów do manipulowania faktami, chce informować innych o tym co się dzieje. Nie ciąży na nas problem związany z naciskiem ze strony władzy ani naciskiem wydawców, którzy często są mocno ''upolitycznieni''. Kłótnie i soczysta wymiana epitetów to element kampanii, który co trzeba zauważyć, że nie jedynym elementem polityki. Ważnym, ale nie jedynym. Mimo młodego wieku i może jeszcze dużej naiwności- rozmawiam z politykami i dowiaduję się od nich wielu ciekawych, a przede wszystkim rzetelnych informacji. Może warto próbować... ;)
Rafał Nastarowicz 2009-06-25 13:55
wybacz Agnieszko ale ja właśnie chcę mieć jak najmniej wspólnego z polityką. Tam to tylko same przekręty, oszustwa, kłótnie. To nie sprzyja temu, aby w to wchodzić. Tym bardziej jak ktoś pisze o polityce to w 90 % chwali swoją ulubioną partię a gani przeciwną. Mało jest obiektywnych textów.