Kto ją lubi, kto nie, kto się interesuje, niech pisze.
Tomasz Osuch 2010-05-21 18:23
Mysle, ze jako panstwowiec, W. Cimoszewicz jak najbardziej nadawalby sie na prezydenta. Brakuje mu jednak "tego czegos", a co wazniejsze - politycznego zaplecza.
Adrian Wojtasik 2009-11-09 16:38
Głupi to on nie jest. Faktycznie trochę strachliwy. Ale to nie zmienia postaci rzeczy, że może kandydować.
Adam Lutostański 2009-11-08 20:57
Nie będzie i nie byłby dobrym prezydentem. Pokazywał to już wiele razy gdy był ten pomysł.
On się tego boi, strachliwy jest. To ma być prezydent skoro ledwie ktoś mu coś powie to ten ucieka do puszczy? Strasznie delikatny, porcelanowy człowiek jak na prezydenta. Prezydent np. Francji spojrzy na niego złym okiem i co też ucieknie? Po drugie jeśli ktoś ma być prezydentem to sam musi chcieć a nie żeby to było robione z łaski.