Będąc ostatnio w teatrze czułam się co najmniej głupio i jakoś nie na miejscu. Chodziło o mój strój... W żakiecie, spódnicy, obcasach i z mała torebeczką w ręku, wyglądałam chyba jakbym pomyliła imprezy. Wokół mnie same jeansy, sztruksy, wyciągnięte swetry, gołe brzuchy i gumy do żucia. Na palcach jednej ręki można było policzy panów, którzy mieli na...
Będąc ostatnio w teatrze czułam się co najmniej głupio i jakoś nie na miejscu. Chodziło o mój strój... W żakiecie, spódnicy, obcasach i z mała torebeczką w ręku, wyglądałam chyba jakbym pomyliła imprezy. Wokół mnie same jeansy, sztruksy, wyciągnięte swetry, gołe brzuchy i gumy do żucia. Na palcach jednej ręki można było policzy panów, którzy mieli na sobie marynarkę. O pełnym garniturze nie wspominając...