Jeden góral, na czyjeś stwierdzenie, że coś jest PRAWDĄ, odpowiedział, że są TRZY PRAWDY: Święta Prawda, Też Prawda i Gó..o Prawda.
Mam mieszane uczucia słuchając/czytając treści w rodzaju właśnie "11 września i idioci", które przedstawiają zdaniem autora(-ów) JEDYNĄ SŁUSZNĄ PRAWDĘ, jednocześnie kategorycznie odrzucając i nazywając "Największym...
Jeden góral, na czyjeś stwierdzenie, że coś jest PRAWDĄ, odpowiedział, że są TRZY PRAWDY: Święta Prawda, Też Prawda i Gó..o Prawda.
Mam mieszane uczucia słuchając/czytając treści w rodzaju właśnie "11 września i idioci", które przedstawiają zdaniem autora(-ów) JEDYNĄ SŁUSZNĄ PRAWDĘ, jednocześnie kategorycznie odrzucając i nazywając "Największym kretyństwem" wszelkie pytania i wątpliwości, które zawsze pojawiają się tam, gdzie są jakieś niedomówienia i zbyt mocne naciski do jednostronnie oczywistego i jednoznacznego interpretowania faktów i dowodów.
Już nieraz w naszej historii dawnej i nowszej okazywało się, że to, co onegdaj zakwalifikowano jako BIAŁE, po zweryfikowaniu (żeby nie powiedzieć.. zlustrowaniu) okazywało się ... CZARNE (nie mylić z OCZERNIONYM).
Trzeba mieć wyjątkowo "twardy" umysł albo złe intencje, aby nie dopuszczać do głosu czasem pojawiających się pytań i wątpliwości, które samą swoją obecnością ośmielają się kwestionować niektóre zbyt pochopnie wcześniej rzucone oceny. Przykład? A co z pokazami Davida Copperfielda? Jakby zakwalifikowali te wszystkie "sztuki" ci, którzy by jakimś sposobem przenieśli się z dawnej przeszłości w czasy obecne. Już słyszę te okrzyki przerażenia, ale i zachwytu. Cudotwórca! Mag! A czy tak jest w rzeczywistości? Może te pokazy są jednak swoistym oszustwem, wykorzystaniem zręczności z jednej strony i złudzeniem z drugiej ? Oczywiście, że tak.
Wróćmy do.. 11-go września. Każdy normalny człowiek zgadza się bez dwóch zdań z tym, że była to i jest OKROPNA TRAGEDIA tym bardziej, że pochłonęła ona NA NASZYCH OCZACH tyle niewinnych istnień ludzkich. Nawet nie jesteśmy sobie wyobrazić przerażenia i cierpienia wszystkich ofiar. Tym bardziej potwornym jest to, że Ktoś całą tą Tragedię wykorzystać w swoim celu.
Pierwsze podstawowe pytania, które pojawiły się natychmiast po otrząśnięciu z szoku w naszych umysłach dotyczyło PRZYCZYNY i POWODÓW tych brutalnych zdarzeń. KTO?! CO?! DLACZEGO?! Oficjalnie zostało już powiedziane: kto, co i dlaczego. Czy rzeczywiście tak było? Czy może wygodnie jest nam tak myśleć, bo... po co się trudzić i sprawdzać? Ktoś (kto ma Głośną Tubę i Moc.. "Davida Copperfielda") już to wyjaśnił, więc po co te wątpliwości.. ? Może także dlatego, że nigdy nie jest wiadomym, co się znajdzie na końcu tych poszukiwań..
Człowiek zawsze dążył, dąży i będzie dążył do poznania tej ŚWIĘTEJ PRAWDY. Dlatego umie już sięgać tam, gdzie do tej pory nie sięgał (w nano- i megaświaty). Czy to jest coś złego ? „Poznacie prawdę, a prawda was wyzwoli”. To zdanie z Ewangelii Św. Jana (J 8,32) określił kiedyś Jan Paweł II, jako najważniejsze z Ewangelii.
Dla poznania prawdy nie odrzucajmy pytań, które nie są zaprzeczeniem Tragedii 11-go Września 2006, ale są formą poszukiwań, aby coś podobnego już NIGDY SIĘ NIE ZDARZYŁO!!!
(pytania: http://www.pentagon.hotnews.pl, http://wtc.hotnews.pl).