Zaloguj
Zarejestruj się
Zaloguj przez Facebook
Kanały RSS
Wszystkie wiadomości
Wydarzenia
Kultura
Cywilizacja
Styl życia
Sport
Portfel
Moje Trzy Grosze
MMS
16 październik 2006 17:17
heh tylko ciężko znaleźć odpowiednie określenie w języku francuskim. Zresztą to ang. wyrażenie na dobre zagościło w polskim języku jak to nieszczęsne "supportować" które wywołało burzę pod jednym z artykułów. A przecież większość i tak wie o co chodzi :)
14 październik 2006 18:55
Ciekawe czy Skiba śpiewał swoje "moherowe berety" i "atakują klony..."
14 październik 2006 18:53
No Bartek mam nadzieję - w końcu tyle pracy sie włożyło jej druk.. heh
29 wrzesień 2006 22:38
Ja nie wyglądam ani na modnie ubraną kobietę, ani na zamożną robiącą przerwę w zakupach. W zasadzie jakby dobrze się przyjrzeć to niewiele osób chętnie zaproponuje ankietę metalówie z mordem w oczach. A jednak.. czy ankieta dotyczy nawego zapachu perfum, czy to petycja w sprawie autobusu.. jeszcze nie zbyłam żadnego ankietera. Nagroda za odwagę he he he... Ja nie wyglądam ani na modnie ubraną kobietę, ani na zamożną robiącą przerwę w zakupach. W zasadzie jakby dobrze się przyjrzeć to niewiele osób chętnie zaproponuje ankietę metalówie z mordem w oczach. A jednak.. czy ankieta dotyczy nawego zapachu perfum, czy to petycja w sprawie autobusu.. jeszcze nie zbyłam żadnego ankietera. Nagroda za odwagę he he he he LOL. Przy wyjściu z metra zawsze biorę ulotkę - bo wiem, że w piątek po południu będzie na mnie czekać kilkaset podobnych. Pozdrawiam
29 wrzesień 2006 13:49
No "mniejsze" zmany mogą być wprowadzone do początku roku szkolnego i z tego prawa skorzystał pan wice-premier. Jednak rozporządzenie podpisał 8 września, a więc zupełnie bezprawnie. A co do przelicznika - Mam wrażenie, że ten co go układał ma jakies kompleksy. I to poważne. Ucieszyłam się jednakowoż bo to ja jestem rocznikiem, na którym minister edukacji... No "mniejsze" zmany mogą być wprowadzone do początku roku szkolnego i z tego prawa skorzystał pan wice-premier. Jednak rozporządzenie podpisał 8 września, a więc zupełnie bezprawnie. A co do przelicznika - Mam wrażenie, że ten co go układał ma jakies kompleksy. I to poważne. Ucieszyłam się jednakowoż bo to ja jestem rocznikiem, na którym minister edukacji testuje swoje pomysły. Może za to jakaś premia powinna być? Szersza opieka zdrowotna albo wcześniejsza emerytura?
29 wrzesień 2006 11:30
Maturzystom takim jak ja ;P Polecam odwiedzić strony warszawskiej OKE - pojawiły się już nowe arkusze egzaminu rozszerzonego. Dobrze, że tym razem zrobili próbną już w listopadzie.
28 wrzesień 2006 14:56
Alonso po prostu nie idzie... stąd te frustracje. A zwycięstwa mimo wszystko życzę Schumiemu ( i Robertowi rzecz jasna :)
28 wrzesień 2006 14:50
no ja sie osobiście nie dziwię... W finałach Pucharu Stanleya byli nie do zagięcia... ale i tak przegrali (yes!yes!yes!). To był cięzki dla mnie okres - wieczorem mundial, o 3 nad ranem hokej, a 5.30 budzik i do szkoły ^^ Ale warto było!
28 wrzesień 2006 14:28
Niedawno LPR (o ile dobrze pamiętam) przyznał nagrodę polskiemu pływakowi ponieważ ten odmówił reprezentowania arabskiego kraju. Korzeniowski powiedział, że prawdopodobnie przeniesie się do USA ponieważ w Warszawie nie ma możliwości studiowac i trenować (Warszawianka ma 25 m - to co to za basen?!). Skoro od nas uciekają, to czemu nie mielibyśmy przyjmować... Niedawno LPR (o ile dobrze pamiętam) przyznał nagrodę polskiemu pływakowi ponieważ ten odmówił reprezentowania arabskiego kraju. Korzeniowski powiedział, że prawdopodobnie przeniesie się do USA ponieważ w Warszawie nie ma możliwości studiowac i trenować (Warszawianka ma 25 m - to co to za basen?!). Skoro od nas uciekają, to czemu nie mielibyśmy przyjmować zawodników z innych krajów? A Herra akurat lubię. I też jestem z Kaszub ;-)
28 wrzesień 2006 11:46
P.o. prezydenta Warszawy nic nie przekona, że każdy fan metalu nie jest satanistą, a jego celem nie jest spalenie kościoła przy Marszałkowskiej, więc na wszelki wypadek odwołał Warszawski Black Metal Festival. Odwołali Impaled Nazarene w czerwcu, odwołali i teraz... A tak zależało mi na ich koncercie... heh.. Co do mojego poprzednika to nie widzę... P.o. prezydenta Warszawy nic nie przekona, że każdy fan metalu nie jest satanistą, a jego celem nie jest spalenie kościoła przy Marszałkowskiej, więc na wszelki wypadek odwołał Warszawski Black Metal Festival. Odwołali Impaled Nazarene w czerwcu, odwołali i teraz... A tak zależało mi na ich koncercie... heh.. Co do mojego poprzednika to nie widzę związku metalu ze "zboczonymi twórcami", jak ich nazywa. W naszym kraju dużo łatwiej być tzw. skejtem, choc z moich doświadczeń wynika, że z metalem, czy jak kto woli metalowcem łatwiej porozmawiać na bardziej wymagający temat. A jednak nikt nie robi wielkich afer i odwołuje koncertów. Ciekawy artykuł ,czekam na dalszą część ;)
27 wrzesień 2006 21:37
"Jest Pan członkiem najlepszego deathmetalowego zespołu na świecie" no cóż.. metalu słucham, death także ale na ten temat mam zgoła odmienne zdanie. Ale trzeba im oddać, że nie ma polskiego zespołu, który by zrobił tyle dla polskiego metalu. Rozmawiałam ostatnio z Finem o fińskich kapelach i gdy dowiedział się że jestem Polką piewrszym skojarzeniem był... "Jest Pan członkiem najlepszego deathmetalowego zespołu na świecie" no cóż.. metalu słucham, death także ale na ten temat mam zgoła odmienne zdanie. Ale trzeba im oddać, że nie ma polskiego zespołu, który by zrobił tyle dla polskiego metalu. Rozmawiałam ostatnio z Finem o fińskich kapelach i gdy dowiedział się że jestem Polką piewrszym skojarzeniem był właśnie Vader.
27 wrzesień 2006 21:08
Jeśli chodzi o moje zdanie na ten temat to uważam, że Finowie nie są Skandynawami. Albo inaczej - z pochodzenia z całą pewnością nie są, ponieważ pochodzą z okolic Uralu. Mają osobną kulturę, mitologię (o czym wie niewiele osób) zupełnie odmienną od mitologii skandynawskiej, która w praktyce nie różni się od germańskiej. Język też nie przypomina żadnego z... Jeśli chodzi o moje zdanie na ten temat to uważam, że Finowie nie są Skandynawami. Albo inaczej - z pochodzenia z całą pewnością nie są, ponieważ pochodzą z okolic Uralu. Mają osobną kulturę, mitologię (o czym wie niewiele osób) zupełnie odmienną od mitologii skandynawskiej, która w praktyce nie różni się od germańskiej. Język też nie przypomina żadnego z państw półwyspu skandynawskiego. Z tego co mi wiadomo (na 100% nie jestem pewna) na UG na wydziale skandynawistyki studenci uczą się o Szwecji, Norwegii i Danii. Często mówi się o Finach jako Skandynawach - w prasie, telewizji itp. Dziś także Gazeta Wyborcza pisząc o rankingu przyjaznym rozwoju biznesu pisze że w czołówce znajdują się skandynawskie firmy - m.in. fińska Nokia. Ponadto wielu Finów posługuje się językiem szwedzkim jako ojczystym, a mieszkańcy należących do Finalndii Wysp Alandzkich uważają się bardziej za Szwedów niż Finów. Co do umieszczenia tego tematu akurat tutaj - może i to nie jest najgorszy pomysł patrząc na artykuły, które wyświetlają się po wpisaniu hasła "Finlandia".
24 wrzesień 2006 18:44
Oczywiście, że stanowisko niektórych muzułmanów jest "zbyt agresywne", jednak sądzę, że takiej reakcji można było się spodziewać. A skoro można było to w jakim celu wsadzać kij do mrowiska, krzycząc "no przepraszam!". Zwłaszcza kiedy jak wspominano to nie jest stanowisko kościoła tylko cytat z XIV wieku. Więc po co? To była po prostu nie przemyślana... Oczywiście, że stanowisko niektórych muzułmanów jest "zbyt agresywne", jednak sądzę, że takiej reakcji można było się spodziewać. A skoro można było to w jakim celu wsadzać kij do mrowiska, krzycząc "no przepraszam!". Zwłaszcza kiedy jak wspominano to nie jest stanowisko kościoła tylko cytat z XIV wieku. Więc po co? To była po prostu nie przemyślana głupota. Co do zabobonów. Owszem my cudowne społeczeństwo uprawiające fitness, używające najnowszych maseczek do twarzy z cztery razy filtrowanym wyciągiem z alg morskich nie wierzymy w takie rzeczy. Nic, a nic ;-)
24 wrzesień 2006 15:37
Ja jestem uczniem liceum - na 20 dziewczyn zazwyczaj ćwiczy 5-6. Czyja to wina? Ciężko określić. Ja jestem z tych "z nadwagą" a w ciągu roku nie ćwiczę na 3-4 lekcjach. Czy nauczyciela? Też nie ponieważ na każdą lekcję albo to my wybieramy w co chcemy grać, albo nauczyciel przychodzi do nas z propozycją. Zawsze stara się też dopasować, tak by każdemu... Ja jestem uczniem liceum - na 20 dziewczyn zazwyczaj ćwiczy 5-6. Czyja to wina? Ciężko określić. Ja jestem z tych "z nadwagą" a w ciągu roku nie ćwiczę na 3-4 lekcjach. Czy nauczyciela? Też nie ponieważ na każdą lekcję albo to my wybieramy w co chcemy grać, albo nauczyciel przychodzi do nas z propozycją. Zawsze stara się też dopasować, tak by każdemu zajęcia odpowiadały - nie lubisz grać w siatkówkę? Okay, to może ping-pong lub gimnastyka?
24 wrzesień 2006 15:29
Jeśli nie wyraziła - to nawet dobrze. Facet pół swojego (i nie tylko) życia oddał mediom, to śmierć niech chociaż zachowa dla siebie. A różnica między pokazaniem takiej śmierci, a zabitymi w Czeczenii jest prosta - pierwsza byłaby tanią sensacją, te drugie zaś mają pokazać dramat tamtych ludzi, są krzykiem o pomoc.
22 wrzesień 2006 19:23
Stoisk faktycznie sporo, szkoda jednak na większości można było otrzymać jednynie dosyć mocno ogólniokowe ulotki. Warto pochwalić Polsko-japońską Szkołę Technik Komputerowych, która przedstawiała szkołę w ciekawy interaktywny sposób. Wielki minus należy się Uniwersytetowi Warszawskiemu. Nie dość, że nie udało mi się otrzymać informacji o interesującym... Stoisk faktycznie sporo, szkoda jednak na większości można było otrzymać jednynie dosyć mocno ogólniokowe ulotki. Warto pochwalić Polsko-japońską Szkołę Technik Komputerowych, która przedstawiała szkołę w ciekawy interaktywny sposób. Wielki minus należy się Uniwersytetowi Warszawskiemu. Nie dość, że nie udało mi się otrzymać informacji o interesującym mnie wydziale, to nawet nie było ulotki prezentującej wydział archeologii.
22 wrzesień 2006 19:00
To chyba dobrze... Bo moim skromnym zdaniem nie ma nic gorszego od nachalnej reklamówki, która na siłę "wciska" ci towar. Przy takiej przynajmniej szybciej mija przerwa reklamowa między jedną a drugą częścią filmu
22 wrzesień 2006 18:50
Szkoda... Uwielbiałam inny program, który także prowadził - Brainiac...
Panel autorski