Zaloguj
Zarejestruj się
Zaloguj przez Facebook
Kanały RSS
Wszystkie wiadomości
Wydarzenia
Kultura
Cywilizacja
Styl życia
Sport
Portfel
Moje Trzy Grosze
MMS
22 listopad 2006 18:07
W gdańsku nie byli zachlani. ale tez nie wypadli najlepiej.
21 listopad 2006 09:03
spotkanie jest w ramach programu promujacego wlasnie kulture polska za granica
20 listopad 2006 22:03
Jak zapewne widzisz w tekscie - jest to cytat. Prawdopodobnie chodiz im o przybliżenie kultry tego regionu (najporściej mówiąc). A co do kwestii przymiotnika 'pólnocnoamerykański' - w wiekszości źródeł spotyka się jednak pisownie 'Indianie Północnoamerykańscy'. Też mnie to zdziwiło, aczkolwiek zdecydowałem się zastosować tę formę.
19 listopad 2006 22:55
Nie zdołałem dorzeć do informacji, jak liczna ma to być grupa. Dlatego też nie uwzględniłem tego w tekście. Na spotkaniu postaram się być i z pewnością napiszę wtedy relację. Grób Supłatowicza znajduje się na Srebrzysku, prawda? Myślę, że bardzo na miejscu byłoby odwiedzenia go przez Indian.
18 listopad 2006 22:20
Warto po niego sięgnąc - na jesiozimowy wieczór w sam raz. Solidny kryminał świetlickowatością podszyty.
18 listopad 2006 17:27
Hmmm. Czepię się drobnej nierzetelności. Świetlicki nie zadebiutował jako prozaik kryminałem "Dwanaście". Zadebiutował powieścią "Katecheci i frustraci" napisaną w 2001 r. wraz z Grzegorzem Dyduchem. Obie pozycje polecam zdecydowanie!
17 listopad 2006 23:03
Jakie błędy gramatyczne? Chyba że w wypowiedzi muzyków;)
16 listopad 2006 23:03
Choć trudno mi się obyć bez Internetu i zamieszczanych w nim publikacji, to wersja ksiazkowa/gazetowa zdecydowanie wygrywa w mojej prywatnej klasyfikacji. Nie to jak pomacac sobie kartki;) Dlugie pdfy strasznie meczą moje oczy.
16 listopad 2006 22:50
Paweł, a jakiego masz mejla? Bo ja za nic nie moge znaleźć tego w profilu Twym... Anyway, takie informacje są wystarczające, dzięki. Jest to adres dzienniakrstwa, ale prawdopodobnie nie będzie przeszkód, żeby w tym uczestniczyc. Pozdrawiam i do ewentualnego zobaczenia. [wielkie sorry za off-topicowanie]
16 listopad 2006 22:01
A w jaki sposób mogę się skontaktowć z Pwałem? Ze Skype' a nie korzystam...
16 listopad 2006 21:17
Gratuluje tym co awansowali. I mam pytanie dotyczące pobytu Pawła na Uniwesytecie Gdańskim. Czy spotkanie będzie dotyczyło tylko studentów z kierunku dziennikarstwa, czy również studentów filologii polskiej ze specjlanością dziennikarską? (wyjasnienie: samodzielny kierunek dzienniakarski funkcjonuje na UG dopiero od tego roku akademickiego, jego funkcję... Gratuluje tym co awansowali. I mam pytanie dotyczące pobytu Pawła na Uniwesytecie Gdańskim. Czy spotkanie będzie dotyczyło tylko studentów z kierunku dziennikarstwa, czy również studentów filologii polskiej ze specjlanością dziennikarską? (wyjasnienie: samodzielny kierunek dzienniakarski funkcjonuje na UG dopiero od tego roku akademickiego, jego funkcję spełniała dotychczas specjalność dziennikarska na polonistyce).
16 listopad 2006 15:00
Gdy w Internecie pojawil się spot Kononowicza, nikt o nim 'na poważnie' jeszcze nie słyszał. Wileu ludzi odebrało to jako żart na czasie (zbliżające się wybory). Mało jest w sieci 'śmiesznych filmików'?). Dlatego też wybuch śmiechu to naturalna reakcja. Co innego dalsze 'refleksje' na ten temat, czyli mało etyczne reakcje mediów, mania sweterków itp.
16 listopad 2006 13:50
Nieśwaidomy swojej sytuacji i niepojmujący jej absurdu Kononowicz jest groteskowy, jest śmieszny - tak samo, jak autor felietonu nie mogłem się powstrzymać od śmiechu oglądając jego spot (ale kto mógł?) Jednak czy nie śmieszniejsi są ci dwaj obrzydliwie cyniczni "animatorzy". Wczorajszy program pokazał jak pełni są oni hipokryzji. Ich wymijające (i... Nieśwaidomy swojej sytuacji i niepojmujący jej absurdu Kononowicz jest groteskowy, jest śmieszny - tak samo, jak autor felietonu nie mogłem się powstrzymać od śmiechu oglądając jego spot (ale kto mógł?) Jednak czy nie śmieszniejsi są ci dwaj obrzydliwie cyniczni "animatorzy". Wczorajszy program pokazał jak pełni są oni hipokryzji. Ich wymijające (i powiedzmy szczerze - niezbyt inteligentne) wypowiedzi były wręcz nieprzyzwoite w zaistnaiłej sytuacji. Zamiast przyznać się do perfidnej manipulacji ułomnym człowiekiem, obłudnie zapewniali, że wierzą w sukces i polityczne kompetencje Kononowicza i dlatego go "wylansowali". I to mają być wykształceni ludzie? (Jeden z nich ma stopień doktora nauk humanistycznych, swoją drogą - ciekawe na jakiej uczelni?) Byli żałośni. Może to oni powinni stać się obiektem społecznego pośmiewiska. Tym razem sprawiedliwego.
15 listopad 2006 22:57
peti -> Zdaje mi się, że - paradoksalnie - taka sytuacja jest bardzo prawdopodobna psychologicznie i ludzka (choć tej cechy bym nie przypisywał tym napastnikom). W sytuacjach ekstremalnych (a świadomość przyczynienia się do czyjejś śmierci na pewno taką jest) człowiek doznaje jakiegoś zablokowania, popada w stan bierności. Rozwiązanie takiej sytuacji z... peti -> Zdaje mi się, że - paradoksalnie - taka sytuacja jest bardzo prawdopodobna psychologicznie i ludzka (choć tej cechy bym nie przypisywał tym napastnikom). W sytuacjach ekstremalnych (a świadomość przyczynienia się do czyjejś śmierci na pewno taką jest) człowiek doznaje jakiegoś zablokowania, popada w stan bierności. Rozwiązanie takiej sytuacji z zewnątrz (przez policję w tym wypadku) zdaje się być dla niego wręcz wybawieniem z piekła wyrzutów sumienia. A może tylko zmianą kręgu piekielnego...
15 listopad 2006 22:49
Niestety, całkowity "tumiwisizm" ludzi na to, co się dzieje wokól nich jest powszechny i wątpię, żeby to się szybko zmieniło. Zresztą - choć zabrzmi to brutalnie - się specjalnie nie dziwię. Widząc grupę podejrzanych osobników w porach wieczornych, wolę im sie nie rzucać w oczy - wiem z autopsji, czym to się może skończyć.
14 listopad 2006 23:05
Bardzo trafna synteza IV edycji ciemnogrodu, jakim jest Polska pod egidą bliźniaczą. Zakończenie jednak sprawia wrażenie urwanego - czuję pewien niedosyt, proszę o więcej. Zresztą, co ja mówię! Niech ta paranoja już się skończy!;) Plusik.
13 listopad 2006 22:02
Niestety, dziennikarstwo informacyjne to zazwyczaj zwięzłe i syntetyczne formy.
13 listopad 2006 19:26
Gdyby Wierzejski potrafił zdobyć się na gest przepraszania, powinien rozpatrzeć pod tym kątem większość swoich wypowiedzi. Wystarczy wspomnieć jego "złote myśli" o pederastach i pedofilach. Lepiej nie zaprzątajmy sobie nim głowy. Niech tonie w spokoju.
13 listopad 2006 17:25
Skierowałem go do 'kultury'. Redakcja przeniosła tutaj. Może to kwestia feleitonowej formy podawczej?
12 listopad 2006 00:11
Kkontrowersje wokoł Piłsudskiego współcześnie - bądź co bądź - się rozmyły. Natomiast nacjonalistyczna postawa Dmowskiego jest sprawą wciąż istotną. I jest postawą - niestety wciąż naśladowaną w Polsce. Tym bardziej zdumiewające jest to, że taki pomnik został postawiony. Czyż nie daje to mało chlubnej wizytówki naszemu - podobno hołdującemu demokratycznym... Kkontrowersje wokoł Piłsudskiego współcześnie - bądź co bądź - się rozmyły. Natomiast nacjonalistyczna postawa Dmowskiego jest sprawą wciąż istotną. I jest postawą - niestety wciąż naśladowaną w Polsce. Tym bardziej zdumiewające jest to, że taki pomnik został postawiony. Czyż nie daje to mało chlubnej wizytówki naszemu - podobno hołdującemu demokratycznym wartościom - państwu?
Panel autorski