Zaloguj
Zarejestruj się
Zaloguj przez Facebook
Kanały RSS
Wszystkie wiadomości
Wydarzenia
Kultura
Cywilizacja
Styl życia
Sport
Portfel
Moje Trzy Grosze
MMS
7 kwiecień 2009 13:01
no sporo winy jest po stronie mocarstw, kolonializm, niewolnictwo itd. pewnie nawet więszość winy. tyle, że afrykanie teraz najbardziej cierpią przez mentalność plemienną - patrz na rejon Wielkich Jezior, albo na Darfur gdzie arabowie i czarnoskórzy chyba nie przestaną się lać dopóki okolica nie będzie jednokolorowa. Może edukacja coś zmieni, ale myślę,... no sporo winy jest po stronie mocarstw, kolonializm, niewolnictwo itd. pewnie nawet więszość winy. tyle, że afrykanie teraz najbardziej cierpią przez mentalność plemienną - patrz na rejon Wielkich Jezior, albo na Darfur gdzie arabowie i czarnoskórzy chyba nie przestaną się lać dopóki okolica nie będzie jednokolorowa. Może edukacja coś zmieni, ale myślę, że ludzie, którzy tam trzęsą niekoniecznie są tępakami - ostatnio bashir wykopał organizacje humanitarne (bo ich prawdziwe cele są polityczne- a kraj zdycha). tak btw - dzis Dzień Pamięci o ludobójstwie w Rwandzie.
9 grudzień 2006 16:21
fajny tekst
4 grudzień 2006 12:34
zgadzam się, że oprawa wiadomości jest niezła, ale tu mowa jest o płytach Rubika.
3 grudzień 2006 23:49
a wielkie tłumy, jak wiadomo, raczej rzadko mają rację :] Rubik, prawdopodobnie potrwa +\- tyle co Ich Troje.
3 grudzień 2006 23:47
Ładnie napisał recenzent Przekroju - "muzyczna pornografia". Ruik wulgaryzuje muzykę poważną, a pan odpowiedzialny za teksty (nie mam na myśli Psalmów w tłumaczeniu Miłosza) czerpie "inspiracje" z najpodlejszego źródła ("babcia odbiera rentę\ tysiące ofiar z World Trade Center" - koszmar) (przepraszam za niedokładny cytat z płyty ale moja pamięć wypiera... Ładnie napisał recenzent Przekroju - "muzyczna pornografia". Ruik wulgaryzuje muzykę poważną, a pan odpowiedzialny za teksty (nie mam na myśli Psalmów w tłumaczeniu Miłosza) czerpie "inspiracje" z najpodlejszego źródła ("babcia odbiera rentę\ tysiące ofiar z World Trade Center" - koszmar) (przepraszam za niedokładny cytat z płyty ale moja pamięć wypiera takie rzeczy)
1 grudzień 2006 15:58
pozostawił bym ten skrót jako (jak widzę bardzo trudną dla niektórych;) zagadkę. Ale już ktoś poprawił. Co do pobudek - nie wiem jakimi kieruje się przeciętny kupiec komiksów (jeśli taki istnieje). Ja kupowałem z zamiarem napisania recenzji (początkowo dla innego serwisu, który jednak jest niechętny komiksom), a że miałem czepialski humor to szukałem... pozostawił bym ten skrót jako (jak widzę bardzo trudną dla niektórych;) zagadkę. Ale już ktoś poprawił. Co do pobudek - nie wiem jakimi kieruje się przeciętny kupiec komiksów (jeśli taki istnieje). Ja kupowałem z zamiarem napisania recenzji (początkowo dla innego serwisu, który jednak jest niechętny komiksom), a że miałem czepialski humor to szukałem czegoś do objechania (co się na szczęście nie udało). pozdrawiam marudy
30 listopad 2006 22:55
miło, że nie wszyscy recenzenci sprowadzają prozę Houellebecqa do pornografii:]
Panel autorski