Szanowny Panie Zbyszku,
dziękuję za wiadomość od Pana. Postanowiłem wypowiedzieć się tutaj.
Niestety, bardzo mi przykro, ale mimo, iż również spotkały mnie przykre sytuacje ze strony sieci Play, nie mogę się z Panem do końca zgodzić.
Proszę się jednak nie denerwować i przeczytać dokładnie, o co mi chodzi...
Zakupił Pan telefon, który okazał się...
Szanowny Panie Zbyszku,
dziękuję za wiadomość od Pana. Postanowiłem wypowiedzieć się tutaj.
Niestety, bardzo mi przykro, ale mimo, iż również spotkały mnie przykre sytuacje ze strony sieci Play, nie mogę się z Panem do końca zgodzić.
Proszę się jednak nie denerwować i przeczytać dokładnie, o co mi chodzi...
Zakupił Pan telefon, który okazał się być wadliwy. Nie można tutaj winić sieci, która jedynie świadczy usługi telekomunikacyjne, a telefony to dodatki, ale owszem, są sprzedawcą. Tylko teraz tak... Jeśli coś z telefonem nie gra, to ma Pan dwie drogi: albo powołuje się Pan na gwarancję producenta, albo reklamuje Pan towar w ramach odpowiedzialności sprzedawcy. Proszę pamiętać, że są to dwie różne rzeczy! Z tego, co rozumiem, to cały czas telefon odsyłany jest do serwisu w ramach gwarancji, a to, czy dostanie Pan nowy telefon, czy nie, zależy tylko i wyłącznie od producenta. Nie ma tu regulacji prawnej, a zasady trzeba przyjąć takie, jak zapisano w karcie gwarancyjnej. Polskie prawo przewiduje reklamacje towaru, ale w ramach niezgodności towaru z umową (odpowiedzialność sprzedawcy). Gwarancja to tylko dodatek, nie na wszystkie produkty przecież ją mamy. Powołuje się Pan na ustawę, dokładnie jej chyba wcześniej nie interpretując...
Art. 8. ustawy brzmi:
1. Jeżeli towar konsumpcyjny jest niezgodny z umową, kupujący może żądać doprowadzenia
go do stanu zgodnego z umową przez nieodpłatną naprawę albo wymianę na nowy, chyba że naprawa albo wymiana są niemożliwe lub wymagają nadmiernych kosztów.
Oznacza to, że jeśli reklamowałby Pan telefon w ramach odpowiedzialności sprzedawcy za towar niezgodny z umową, to może Pan żądać wymiany telefonu na nowy, bądź jego nieodpłatnej naprawy. Wymiana, jak mówi treść ustawy, następuje tylko wtedy, gdy koszty naprawy są zbyt duże (droższe niż nowy telefon) lub nie ma już części, które można by było zastosować jako wymienne. W przeciwnym razie telefon po prostu jest naprawiany.
Moja walka z Play'em dotyczyła zupełnie czego innego - sprzedali mi telefon z zapewnieniem pewnej funkcji, której w ogóle nie było. To rzadko spotykany przypadek, ale jednak... I nie dało się tego telefonu naprawić, bo zepsuty nie był, wymienić żadnej części się nie dało, bo wszystko działało, jednak towar był niezgodny z umową. W takim przypadku otrzymałem nowy telefon...:)
Mam nadzieję, że moja wyjaśnienia znacznie Panu pomogą.
Nie zmienia to jednak faktu, że konsultant w salonie w Białymstoku podał Panu zupełnie inną informację o naprawie telefonu, niż zapisał serwis w karcie gwarancyjnej... Przy tym wszystkim sytuacja wyglądałaby zapewne zupełnie inaczej, gdyby obsłużony został Pan przez kompetentny i dobrze przeszkolony personel, szczególnie na call center. Telefon nadal nie został naprawiony, więc tak aż do skutku może Pan próbować. I jeszcze jedno: faktycznie, jeśli nie poinformowano Pana przez 14 dni kalendarzowych o rozpatrzeniu gwarancji, a nie wysłano też żadnego pisma w ciągu tych 14 dni (liczy się data stempla pocztowego - ze strony sieci do Pana) to należy się Panu zwrot pieniędzy lub wymiana telefonu. Proszę jednak policzyć, czy na pewno upłynęło 14 dni i wziąć pod uwagę, że jeśli pismo wysłał Pan 17 kwietnia, to doszło do sieci około 20 np... Jeśli jednak wszystko się zgadza, to jak teraz otrzymać swoje? Właśnie pisząc ten artykuł... Radzę również skontaktować się z rzecznikiem prasowym Play, który przy okazji mojej sprawy twierdził, że miałem się najpierw do niego zwrócić... Może się Pan powołać na mój artykuł - skoro rzecznik tak twierdził, to niech Panu pomoże:) Powodzenia! Czekamy na dalsze losy tej historii.