Po pierwsze, smuci mnie, że Warszawianka rozsiewa informacje o tak głupim pomyśle jak autonomia Śląska i tym marszu. Po drugie niby czemu Śląsk miał dostać jakąkolwiek autonomię lub cokolwiek więcej niż inne regiony naszego kraju? Czemu mieliby dostać prawo do rządzenia się w inny sposób niż reszta Polski? Śląsk jest i będzie polski.
Śląsk jest jedną...
Po pierwsze, smuci mnie, że Warszawianka rozsiewa informacje o tak głupim pomyśle jak autonomia Śląska i tym marszu. Po drugie niby czemu Śląsk miał dostać jakąkolwiek autonomię lub cokolwiek więcej niż inne regiony naszego kraju? Czemu mieliby dostać prawo do rządzenia się w inny sposób niż reszta Polski? Śląsk jest i będzie polski.
Śląsk jest jedną z dzielnic, jednym z regionów, jednym z wojewódzctw Polski. Nie da się inaczej myśleć a na pewno każdy Polak ma prawo uważać Śląsk za część Polski bo przecież nie jest niczym innym niż częścią Polski. Ponadto co to znaczy, że Polaków jest więcej i zawsze nas przegłosujecie? Przypominam, że Polska to państwo unitarne (zresztą słusznie, nigdy nie będę chciał Polski jako państwa federalnego):
cytat z wikipedii:
"Państwo unitarne to forma państwa najbardziej powszechna we współczesnym świecie, charakteryzująca się wewnętrzną jednolitością. Wszystkie jednostki administracyjne wchodzące w skład państwa są tak samo zorganizowane i podporządkowane organom centralnym."
... unitarne ale zdecentralizowane to znaczy, że każdy region rządzi się sam i tak samo jest ze Śląskiem. Mieszkańcy Śląska mają możliwość wybierania spośród siebie ludzi do sejmiku woj. śląskiego. Taki sam wybór mają mieszkańcy woj. dolnośląskiego, mazowieckiego czy podkarpackiego. Nie rozumiem czemu mielibyśmy specjalnie traktować mieszkańców woj. śląskiego. "Chcemy o pewnych sprawach decydować sami, w naszym gronie" A kto wam broni? Decydujecie sami o swojej ziemi. Macie możliwość i wybieracie co 4 lata w wyborach samorządowych. Ślązacy wybierają ludzi do rad gmin, rad powiatów i właśnie sejmików wojewódzckich. W Polsce bezpośrednio wybiera się prezydentów miast, burmistrzów i wójtów. Hm halo??? O co wam ludziom uważającym się za Ślązaków narodowości śląskiej chodzi? Możecie wybierać i wiem, że to robicie. Głosujecie i co? Macie problem z tym jak głosują inni Ślązacy? Chcecie im odebrać prawa wyborcze bo wy wiecie lepiej jak powinno być i jak muszą głosować? Ludzie tam mieszkający mają prawo głosować jak uznają za stosowne, wy też. Ludzie mieszkający na Śląsku, zameldowani tam mają prawo popierać taką wizję przynależności tych ziem jaką uznają za słuszną. Oni także są depozytariuszami śląskości. Jeśli w wyniku wyborów okaże się, że nic nie uciułaliście, żaden wasz, raśowcy przedstawiciel nie wszedł do sejmiku itd to widać Ślązacy, mieszkańcy Śląska tego nie chcą, że was nie chcą. Widać chcą czegoś innego. Widać, że czują się jednak Polakami, że czują się Ślązakami narodowości polskiej a nie jak na siłę próbujecie im wmówić Ślązakami narodowości śląskiej. Widać czują jednak związek z Polską jako całością. Sory Winetu.
Poparcie dla idei niepolskości Śląska czy wręcz takich paranoji jak oderwanie Śląska od Polski jest znikome. Te 100 osób z ukraińskimi falgami to śmiech na sali. W woj. ślaskim i opolskim mieszka 5,5 miliona ludzi z tego 173 uważa się za ludzi narodowości niepolskiej a 150 tys za nar. niemieckiej. Ile to jest procent? 0,003 jak pamiętam. A prawdziwa siła tej szkodliwej organizacji jest widoczna gdy popatrzymy ile autonomiści z RAŚu dostali głosów w ostatnich wyborach samorządowych w 2006 (tak ta zła Polska pozwala im wystawiać komitety wyborcze) - 63 tys w obu woj. (4 tys w opolskim i 59 w slaskim). Mozna też spojrzec ze mniejszosc niemiecka w woj. opolskim dostala 49 tys. To jest właśnie realna siła autonomistów. Siła żadna ale jeśli chce im się marnować głosy droga wolna. Taki Ruch obywatelski polski Śląsk przynajmniej potrafi wprowadzić ludzi do sejmików wojewódzkich czy senatu państwa.
Jeśli ktoś ma jeszcze wątpliwości po co RAŚom autonomia i co myślą tak naprawdę po tą owczą skórą na temat Polski to radze poczytać ich fora i strony. To jest czysta nienawiść. Ci ludzie zapominają totalnie o obecnej tam zawsze polskości Śląska a miłują jego przeszłą częściową niemieckość.
Tak więc drogi Tusku żądam by tym ludziom nic nie dawać, żadnej autonomii (pierwszy krok do oderwania kawałka Polski). To jest była i będzie polska ziemia.