Jeśli chłopiec wybiegł pod nadjeżdżające auto, to w jaki sposób może to być wina kierowcy? Artykuł jest napisany niechlujnie. Opisuje sytuacje, w której winni opiekunowie, a potem krytykuje kierowców.
Idąc Twoim tokiem rozumowania, to kierowcy odpowiadają za każdą śmierć.
Owszem, niebezpieczną jazdę trzeba piętnować, ale pamiętajmy, że kierowca nie...
Jeśli chłopiec wybiegł pod nadjeżdżające auto, to w jaki sposób może to być wina kierowcy? Artykuł jest napisany niechlujnie. Opisuje sytuacje, w której winni opiekunowie, a potem krytykuje kierowców.
Idąc Twoim tokiem rozumowania, to kierowcy odpowiadają za każdą śmierć.
Owszem, niebezpieczną jazdę trzeba piętnować, ale pamiętajmy, że kierowca nie zawsze wyhamuje, gdy mu dziecko wyskoczy przed maskę.