Zaloguj
Zarejestruj się
Zaloguj przez Facebook
Kanały RSS
Wszystkie wiadomości
Wydarzenia
Kultura
Cywilizacja
Styl życia
Sport
Portfel
Moje Trzy Grosze
MMS
23 maj 2012 08:51
Dobre. Tylko jak w tym wszystkim - pływaniu, gotowaniu, odwiedzaniu targów, miast znalazł czas na pisanie?
22 maj 2012 16:55
Andrzej Chorążewicz. Po raz pierwszy dostałem w 1956 roku od obrońców społeczeństwa. Tylko dlatego, że szedłem ulicą którą oni pacyfikowali. Szedłem sam w odległości 100 m nie było nikogo. Już w 1953 już darł na mnie mordę bez powodu. Na prowincji można żyć długo i nie spotkać nikogo poza miejscowym dzielnicowym.
22 maj 2012 12:12
Na podejściu miał 44 metrową górkę ale przeszedł nad nią i jako punkt przyziemienia obrał sobie pas lotniska. Robił to czterokrotnie. Brzózki pozostały poniżej.
22 maj 2012 11:53
Najważniejsze, że za Twoje pieniądze, bezkarnie mogą Ci dokopać. Oczywiście jeśli jesteś szarym, normalnym obywatelem tego państwa.
22 maj 2012 09:33
Dziękuję za zainteresowanie starociami wiecznie żywymi. Jak można zapomnieć o tak wspaniałej maszynie. Taki samolot onegdaj gdy wyłączyły nu się silniki nad Dworcem Zachodnim wylądował bez problemów na Okęciu. Sztuka samolotu i pilota. Dziś latać możemy od ponad 100 lat wszyscy. Bo najtańszy bilet można kupić na lot od 19 zł.
4 kwiecień 2012 22:59
Dam informację o filmie na lotniczych stronach. Powinno zaowocować przybyciem lotniczej braci.
9 marzec 2012 10:43
Dla wyjasnienia Ryszard Kapusciński przez całe swoje pełnoletnie życie był związany z miejscami gdzie można było najwiecej zarobić. Dokładnie jego działalność nie jest do końca wyjaśniona. Np. pobyt w Stoczni Gdańskiej tak przyjazd jak też wyjazd.
5 marzec 2012 15:09
Pamiętam Nysę. Wyjechalismy służbowo. Kierowca i ja dyspozytor. Mieliśmy objazd kilku lądowisk. Kierowca stwierdził. Nie mam sprzęgła. Zajrzeliśmy do silnika. Poprowadzili szurek. On kierował a ja dysponowałem sprzęgłem. Kiedy powinien go wcisnąć to mówił "Sprzęgło" a ja ciągnąłem i tak ponad 600 km do powrotu do bazy w Warszawie.
15 luty 2012 00:19
Film oparty na paru znanych zdjęciach z komentarzem. Nazewnictwo Macierewicza jest nazewnictwem laika szukającego taniej sensacji niepotrafiącego zrozumieć zachodzących procesów w locie samolotu. Jest to pieśń która nie wnosi nic nowego do sprawy. Ma tylko rozbudzić widzów. Temu mają służyć syreny i płomienie ognia których prawie wcale nie było. Zdjęcia... Film oparty na paru znanych zdjęciach z komentarzem. Nazewnictwo Macierewicza jest nazewnictwem laika szukającego taniej sensacji niepotrafiącego zrozumieć zachodzących procesów w locie samolotu. Jest to pieśń która nie wnosi nic nowego do sprawy. Ma tylko rozbudzić widzów. Temu mają służyć syreny i płomienie ognia których prawie wcale nie było. Zdjęcia pokazują załadunek części samolotu a syreny wyją. Ktoś zrobił kawał niepotrzebnej - znającym zagadnienie, roboty.
14 luty 2012 20:45
Wizualizację lotu tego samolotu moglibyśmy mieć w miesiąc od katastrofy. Program na dosłanej przez Rosjan kasecie ATM z Tu -154 umożliwiał to. Czy to zrobiono tego nie wiem. W skaład zespołu Państwowej Komisji Wypadkowej wchodzili ludzie którzy wiedzieli o tej możliwości. Wizualizacja skończyłaby się w chwiki zaniku sygnałów z nadajników samolotu.
31 styczeń 2012 10:20
Jak podają inne agencje - "Henryk Szumski szkolenie przeszedł w akademii wojskowej w Moskwie. W grudniu 1981 uczestniczył w pacyfikacji strajku w Stoczni Szczecińskiej i innych szczecińskich zakładach, m.in. ZCh "Police", Elektrowni Dolna Odra, stoczni Gryfia, Polmo i WUTEH."
24 styczeń 2012 22:13
Zadano pytanie - Czy jak sie skrzydlem walnie w drzewo z taka sila, zeby sie urwalo, natepuje to bezglosnie? Odp System Mars rejestruje mikrofonami odgłosy w kabinie załogi i tylko trochę kuchenki. Dla łatwiejszego odczytu zapisanych dźwięków, cześciowej eliminacji szumów od silników i innych, nawet strzału pistoletowego w kabinie pasażerskiej nie... Zadano pytanie - Czy jak sie skrzydlem walnie w drzewo z taka sila, zeby sie urwalo, natepuje to bezglosnie? Odp System Mars rejestruje mikrofonami odgłosy w kabinie załogi i tylko trochę kuchenki. Dla łatwiejszego odczytu zapisanych dźwięków, cześciowej eliminacji szumów od silników i innych, nawet strzału pistoletowego w kabinie pasażerskiej nie zauważy. Cały samolot jest świadomie wyciszany. Skrzydło doczepne oddalone jest od mikrofonu o ponad 20 m. Zauważyć zderzenie mógł rejestrator MSRP bo on do tego służy. Na pewno nastąpiło przeciążenie i ono zostało zapisane. Dla jasności sprawy nie zostałem dopuszczony do grona 33 osób z komisji Milera choć o to się starałem. Nalatałem wiele na pasżerskich samolotach i pracowałem na odczytach tzw czarnych skrzynek i myślę, że znam zagadnienie.
24 styczeń 2012 21:48
Powinna być ustawa dla rodziny posiadającej więcej niz pięcioro własnych dzieci - gmina zwalnia tę rodzinę z płacenia podatków na rzecz gminy. Lub ulga 80 %. Te wydawałoby się niewielkie opłaty lokalowe, za wodę za ścieki, dla takiej rodziny to dużo. Prąd i gaz też powinni płacić tylko 50%. Niech gmina nie daje im darmowego lotu na księżyc.
24 styczeń 2012 21:32
Ja w ubiegłym roku zaliczyłem a już myślałem, że to samo ale Encyklopedia Papieży autor John Norman Davidson Kelly wydawnictwo PIW. 500 stron. Polecam tak katolikom jak też ateistom czy innowiercom. Z wnioskami nie będę się dzielił. Autorce wielki plus.
24 styczeń 2012 21:15
Urwane skrzydło poleciało gdzie chciało. Żaden profesor nawet z amerykańskiej politechniki nie jest w stanie udowodnić, że skrzydło leży w złym miejscu. Jego dowód jest mało wart. Dam Wam przykład. Idźcie do dużej pustej sali. Zbudujcie sobie papierowy modek samolotu lub tzw. strzały. Stojąc w jednym oznaczonym miejscu z tą samą siłą i pod tym samym... Urwane skrzydło poleciało gdzie chciało. Żaden profesor nawet z amerykańskiej politechniki nie jest w stanie udowodnić, że skrzydło leży w złym miejscu. Jego dowód jest mało wart. Dam Wam przykład. Idźcie do dużej pustej sali. Zbudujcie sobie papierowy modek samolotu lub tzw. strzały. Stojąc w jednym oznaczonym miejscu z tą samą siłą i pod tym samym kątem puszczajcie go np 10 czy 20 razy. Miejce upadku zaznaczajcie małym papierkiem. Rozrzut będzie wielki. Śmiem twierdzić, że nie wyląduje samolot w tym samym miejscu. Podobnie zachowuje się urwany kawałek skrzydła. Leci gdzie chce i jak daleko chce. Możecie mi trochę wierzyć, w grudniu 2011 minęło 50 lat od wstąpienia do Aeroklubu. Jeszcze wcześniej budowałem modele szybowców w modelarni. Nawet kulka puszczona wielokrotnie po pochylni nie zatrzyma się w tym samym miejscu!!! Niech sprawami wypadków lotniczych zajmują się fachowcy a nie Macierewicze czy prawnicy!!!
10 styczeń 2012 22:17
1. Oglądałem w TV na żywo tą konferencję. 2. Płk Przybył zaplanował i przygotował się do tej pokazówki. 3. Za wniesienie broni na teren prokuratury powinien ponieść konsekwencje. 4. Wcale nie chciał się zabić a jedynie postrzelić. Przy dobrym strzale nawet zęba by mu nie wybiło. 5. Płk Przybył to jednostka słaba psychcznie. Gdy obrócił twarz po... 1. Oglądałem w TV na żywo tą konferencję. 2. Płk Przybył zaplanował i przygotował się do tej pokazówki. 3. Za wniesienie broni na teren prokuratury powinien ponieść konsekwencje. 4. Wcale nie chciał się zabić a jedynie postrzelić. Przy dobrym strzale nawet zęba by mu nie wybiło. 5. Płk Przybył to jednostka słaba psychcznie. Gdy obrócił twarz po zakończeniu czytania uśmiechnął się i zauważyłem grymas płaczu. 6. Gdyby nie filmowano tego zaraz po strzale prokuratura postawiłaby dziennikarzom zarzut zbyt słabego relacjonowania wypadków. 7. Co ze słabością służby zdrowia, która dopiero po godzinie dowiozła rannego do szpitala.
2 styczeń 2012 13:53
Jak dojdę do siedemdziesiątki to sobie zmierze czas przejścia tych 6 m. Faktem jest, ogólnie mało chodzę.
31 grudzień 2011 11:39
Do wydarzenia w Polsce nieskromnie dodałbym - Pożar hali w Wólce Kosowskiej. Zdjęcia Romana Woźniaka. Do dziś zdjęcia te miały ponad 14 400 odsłon.
12 grudzień 2011 21:48
W latach 80 sprowadzono do Polski solone masło z Danii, które zalegało przez 25 lat magazyny wojskowe. Ta sól powodowała, że masło mogło tak długo leżeć. Duńczycy odnowili sobie zapasy.
12 grudzień 2011 15:57
Polska jest pełna pamiątek harcerskich. Część z nich już jest w różnych muzeach i lokalni patrioci nie wypuszczą tego z rąk. Część jak choćby powojenny sztandar 105WDH szuka schronienia i brak decyzji co dalej. Kraków jest na to miejscem dobrym ale nie najlepszym. Życzę sukcesów.
Panel autorski