Ewo, w Twoim artykule jest pewna mała nieścisłość. Zosia, to właśnie siostrzyczka Piotrusia, która zginęła w wypadku, a ty napisałaś w relacji, tak jakby to ona tańczyła w zespole. Znam historię Piotrusia, bo sama kiedyś promowałam jedną z akcji dla niego.
Mimo wszystko jednak dobrze,że byłaś na tej kolejnej. Świat nie składa się tylko ze złych...
Ewo, w Twoim artykule jest pewna mała nieścisłość. Zosia, to właśnie siostrzyczka Piotrusia, która zginęła w wypadku, a ty napisałaś w relacji, tak jakby to ona tańczyła w zespole. Znam historię Piotrusia, bo sama kiedyś promowałam jedną z akcji dla niego.
Mimo wszystko jednak dobrze,że byłaś na tej kolejnej. Świat nie składa się tylko ze złych wiadomości, więc niech wszyscy zobaczą, że ludzie z potrzeby serca pomagają innym, a przy okazji każdy z nas może pomóc chłopcu.