No tak, wszystko na to wskazuje. Chociaż ja sądzę, że o ile na Zachodzie sytuacja jest raczej klarowna (nie wydaje mi się, żeby Spurs mieli nie sprostać Jazz, zwłaszcza, że tam także jest już 2-0), to na Wschodzie może być ciekawie, jeżeli Cavs wygrają mecz nr 3. Wystarczy przypomnieć ich ubiegłoroczne pojedynki z Pistons w play - off i doprowadzenie ze...
No tak, wszystko na to wskazuje. Chociaż ja sądzę, że o ile na Zachodzie sytuacja jest raczej klarowna (nie wydaje mi się, żeby Spurs mieli nie sprostać Jazz, zwłaszcza, że tam także jest już 2-0), to na Wschodzie może być ciekawie, jeżeli Cavs wygrają mecz nr 3. Wystarczy przypomnieć ich ubiegłoroczne pojedynki z Pistons w play - off i doprowadzenie ze stanu 0-2 do 3-2. To, co działo się później, to oczywiście już inna historia, tym niemniej, może być naprawdę interesująco.
Co nie zmienia mojego przekonania, że ligę wygrają (jednak) Spurs. Aha, no i MVP zdobędzie Duncan ;)