Zaloguj
Zarejestruj się
Zaloguj przez Facebook
Kanały RSS
Wszystkie wiadomości
Wydarzenia
Kultura
Cywilizacja
Styl życia
Sport
Portfel
Moje Trzy Grosze
MMS
30 wrzesień 2008 09:42
PS Agent FBI czy CIA to odpowiednik naszego funkcjonariusza, a nie informator/donosiciel. Taki był sens mojej wypowiedzi dotyczącej tego wątku.
30 wrzesień 2008 09:35
Proszę wybaczyć, ale nie potrafię zrozumieć klapek na Pańskich oczach. Prawie że wzruszeniem ramion zbywa Pan fakt że Popiełuszkę zabili SB-cy (a na pewno nie był to ich pomysł, nawet Pan to sugeruje) oraz to że fakt że zostali ujęci przez SB wynika bezpośrednio z tego że zawalili robotę. Wyróżnia Pan za to fakt, że jedni SB-cy zamknęli drugich. A oni... Proszę wybaczyć, ale nie potrafię zrozumieć klapek na Pańskich oczach. Prawie że wzruszeniem ramion zbywa Pan fakt że Popiełuszkę zabili SB-cy (a na pewno nie był to ich pomysł, nawet Pan to sugeruje) oraz to że fakt że zostali ujęci przez SB wynika bezpośrednio z tego że zawalili robotę. Wyróżnia Pan za to fakt, że jedni SB-cy zamknęli drugich. A oni przecież nei zorbili tego dlatego że człowiek został zabity, a dlatego, że dostali taki rozkaz bo sprawa się wydała. Z Pańskich wypowiedzi wypływa cały czas między wierszami jedna sugestia: "my wykonywaliśmy tylko rozkazy" - znamy już te usprawiedliwienia, prawda? "Inaczej chłopcy dostaliby po premii a nie celi w pace." - to nie są bzdury a rzeczywistość, proszę przyjrzeć się dokładnie historii swojej byłej formacji. SB-cy i ich poprzednicy dostawali nagrody, awanse - za mordowanie rodaków, począwszy od czasów gdy torturowali w celach AK-owców, aż po lata '80-te gdy tłukli w piwnicach członków Solidarności. Moja cyniczna lekko wypowiedź jest rezonansem wobec bezdusznej i stronniczej interpretacji rzeczywistości Polski czasów PRL (co widać właśnie w Pańskich wypowiedziach na temat morderstwa Popiełuszki o czym napisałem wcześniej).
30 wrzesień 2008 07:00
agent FBI, czy CIA to w potocznym znaczeniu pracownik operacyjny, a nie TW. Prosty przykład - bohater filmu "Z archiwum X" jest agentem FBI - i nie jest tajnym współpracownikiem jak sugeruje treść artykułu, tylko pracownikiem, FBI. Pisanie o tym że zabójców Popiełuszki dopadło właśnie SB jest hipokryzją. Brakuje w tym akapicie informacji, że stało się... agent FBI, czy CIA to w potocznym znaczeniu pracownik operacyjny, a nie TW. Prosty przykład - bohater filmu "Z archiwum X" jest agentem FBI - i nie jest tajnym współpracownikiem jak sugeruje treść artykułu, tylko pracownikiem, FBI. Pisanie o tym że zabójców Popiełuszki dopadło właśnie SB jest hipokryzją. Brakuje w tym akapicie informacji, że stało się tak jedynie dlatego, że funkcjonariusze SB którzy dokonali mordu spaprali robotę i sprawa wyszła na jaw. Inaczej chłopcy dostaliby po premii a nie celi w pace. Pominięcie tego jakże ważnego aspektu tej sprawy to zwykła manipulacja. Niestety takich kwiatków w tekście jest więcej.
29 wrzesień 2008 22:15
celny komentarz :))))))))))))
29 wrzesień 2008 21:26
temat szeroki a muśnięty jedynie po powierzchni, za słabo
29 wrzesień 2008 21:07
To są fakty podlane "sosem" Twojej wielce stronniczej interpretacji i o ten "sos" mi chodzi. Można opisać jakąś sytuację dodając własny komentarz, zianie nienawiścią w każdym akapicie nie służy dobrze artykułowi, ani tematowi który chcesz pokazać.
29 wrzesień 2008 21:03
kolejny przepełniony jadem, stronniczy tekst. Ponawiam wcześniejsze pytanie, gdzie odrobina obiektywizmu, dziennikarskiej rzetelności? Tak, wiem, że to M3G, pytanie pozostaje
28 wrzesień 2008 21:47
hah, fajna historia :) Sam kiedyś musiałem wracać do domu z urwanym tłumikiem w niedzielne popołudnie, tak koło "setki" można ogłuchnąć :)))) Szczęśliwie już kto inny męczy się z tym autem.
28 wrzesień 2008 07:37
artykuł tak przepojony jest jadem, że ciężko go skomentować. Co z zasadą obiektywności? Osobiście nie lubię tekstów z tezą pisanych otoczce nieomylności, niezależnie od tematu którego dotyczą.
28 wrzesień 2008 07:09
a kto nie będzie? :P
28 wrzesień 2008 06:54
plusior za rzetelne relacje
27 wrzesień 2008 07:58
w żaden sondaż nie ma co nadmiernie wierzyć, jest to tylko i wyłącznie pewne wskazanie, aktualne w danym momencie. Jak to mówią, są kłamstwa, cholerne kłamstwa i statystyki.
27 wrzesień 2008 07:49
materiał z Pudelka to i komentarze na właściwym poziomie :P
26 wrzesień 2008 20:31
komu by się chciało pisać o tych kilku grypach :P
26 wrzesień 2008 20:21
klasyka :)
26 wrzesień 2008 19:54
no to wszystkiego najlepszego dla Wiki ! Jest tu częstochowski akcent, bo Krzysztof Jasiutowicz jest moim krajanem. Powiem więcej, jest moim lekarzem pierwszego kontaktu, całkiem przypadkiem zresztą :)))
26 wrzesień 2008 14:36
totolotek, czy inne idiotele :)
26 wrzesień 2008 14:32
ależ drogie Panie, noście koniecznie sukienki i spódniczki!!! :)))))
26 wrzesień 2008 14:27
:))) sytuacja absurdalna, może ktoś nakręci o tym jakąś komedię, koniecznie erotyczną :)))
26 wrzesień 2008 09:39
Pozostaje mi się zgodzić z Klarą :)
Panel autorski