Zaloguj
Zarejestruj się
Zaloguj przez Facebook
Kanały RSS
Wszystkie wiadomości
Wydarzenia
Kultura
Cywilizacja
Styl życia
Sport
Portfel
Moje Trzy Grosze
MMS
10 marzec 2009 22:43
No tak, ale oni by właśnie chcieliby mieć wolne wtedy kiedy będzie przypadało ich święto. Przeszkadza i trochę to, że mają wolne w święta, których nie obchodzą.
30 grudzień 2008 23:58
Ale gdyby nie te kuchenne zapachy, to zabrany zostałby ważny element świąt. A to, że na samym rozkoszowaniu się zapachami się nie kończy to chyba normalne. Kto mógłby się oprzeć świątecznym daniom?:)
28 grudzień 2008 23:35
A teraz dodatkowo pojawia się taki nowy trend, że po świętach rozpisujemy się lub rozprawiamy na temat tego, jak to strasznie zmęczyły nas święta, na ile niewygodnych pytań musieliśmy odpowiedzieć i jaką męką było dla nas siedzenie przy wigilijnym stole. W ty roku przed świętami, oprócz zachęty do kupowania prezentów pojawiło się wiele poradników jak... A teraz dodatkowo pojawia się taki nowy trend, że po świętach rozpisujemy się lub rozprawiamy na temat tego, jak to strasznie zmęczyły nas święta, na ile niewygodnych pytań musieliśmy odpowiedzieć i jaką męką było dla nas siedzenie przy wigilijnym stole. W ty roku przed świętami, oprócz zachęty do kupowania prezentów pojawiło się wiele poradników jak przeżyć święta w towarzystwie znienawidzonego członka rodziny, jak przeżyć powrót do domu rodziców itp. Taka trochę czarna wizja świąt. Może za parę lat nienawidzenie świąt stanie się trendy, a narzekanie na nie tak powszechne, że by nie być takimi jak wszyscy, na przekór znowu zaczniemy je kochać?
28 grudzień 2008 23:04
Świętować 2 razy, albo 4 stycznia podczas oglądania cieszyć się, że prawdziwego sylwestra nie spędziło się jednak przed telewizorem:)
28 grudzień 2008 22:56
Ta wiewiórka ze zdjęcia nr 8 to chyba naprawdę głodna... (+)
28 grudzień 2008 22:51
Faktycznie, nie jest dobrze:P
28 grudzień 2008 21:03
Ja również przeczytałam całość, bo tekst po prostu wciąga. Ciekawie (+)
28 grudzień 2008 16:54
Prawdziwi ludzie, prawdziwe miejsca, smutna historia... (+) za zdjęcia
28 grudzień 2008 16:46
Pięknie. Możemy choć trochę poczuć klimat tego miejsca:)
21 grudzień 2008 01:25
Ta szopka nazywa się chyba budowaniem świątecznej atmosfery. Fakt, że może trochę zbyt agresywnie i zbyt długo, ale gdyby jej nie było narzekań z pewnością byłoby więcej. Poza otoczką jest jeszcze czas dla rodziny, a to już chyba akurat plus świąt. Zresztą nikt nikogo nie zmusza do przyłączania się do świątecznego biegu. Zawsze można zjeść warzywa zamiast... Ta szopka nazywa się chyba budowaniem świątecznej atmosfery. Fakt, że może trochę zbyt agresywnie i zbyt długo, ale gdyby jej nie było narzekań z pewnością byłoby więcej. Poza otoczką jest jeszcze czas dla rodziny, a to już chyba akurat plus świąt. Zresztą nikt nikogo nie zmusza do przyłączania się do świątecznego biegu. Zawsze można zjeść warzywa zamiast karpia, odmówić zjedzenia ciasta babci ( czym rzeczywiście zrobimy jej przykrość, ale zawsze to jakieś 500 kalorii mniej), życzyć wszystkim smacznego barszczu, bo to życzenie, akurat ma szansę na spełnienie i zademonstrować nasze niezadowolenie z powodu nietrafionego prezentu.Zbudujmy na nowo świąteczną atmosferę:)
21 grudzień 2008 00:43
To może się udać. Kolejna podróż pociągiem opóźnionym o godzinę rzeczywiście może nas zachęcić do tego typu inicjatyw:)
20 sierpień 2008 23:27
Widzisz Mariko, a po takim zdaniu już nikt nie ma wątpliwości:) Pozdrawiam:)
19 sierpień 2008 16:21
Rower górski rowerzyści polecili na trudniejsze trasy górskie lub tereny bagniste, a nie na wszystkie wyprawy. Rzeczywiście trochę niejasno ujęłam myśl.
29 maj 2008 19:20
Ja też będę.
28 maj 2008 22:57
A to zaskoczenie:) Może dla odmiany ktoś powie, że będzie na pewno?
16 kwiecień 2008 00:08
Dlaczego poprawka z "są" na "będą? Konkurs, o którym mowa w tekście już się rozpoczął, więc on już "jest" kierowany do zamieszkałych w Warszawie, a nie dopiero "będzie". A Kalutor ten konkurs też chyba lekceważy. W takim kontekście, nie można chyba na siłę doszukiwać się błędu, prawda?
9 kwiecień 2008 21:26
W zasadzie to reklama rzeczywiście może przyciągnąć mężczyzn. Ale gdy wejdą na stronę to chyba się rozczarują. Bo okaże się, że zamiast "pocieszyć oko", będą musieli pomyśleć.
9 kwiecień 2008 21:16
Zapytałam koleżanki nieznające portalu co według nich reklamuje plakat. Usłyszałam, że sklep z ciuchami i to po dłuższym zastanowieniu:) Może po prostu piękne modelki zawsze będą kojarzyć się z modą, a nie serwisem dziennikarskim. Reklama trudna w interpretacji.
4 kwiecień 2008 22:13
Miało być konkurencja, nie propozycje:)
4 kwiecień 2008 22:07
(+) Propozycje dla różnych show z gwiazdami:)
Panel autorski